Banki zagraniczne i sytuacja ekonomiczna polskich banków

Oceń tę pracę

1.2.5. Banki zagraniczne na polskim rynku bankowym

Z wprowadzeniem banków zagranicznych na krajowy rynek bankowy pierwotnie wiązano nadzieję na pobudzenie konkurencji oraz przekazywanie doświadczeń bankowych. Początkowo banki zagraniczne nie wykazywały większego zainteresowania wejściem do Polski mimo ulg podatkowych, pierwszych sześć powstało w 1991 r., w następnym roku dołączyły dwa oddziały banków zagranicznych, w kolejnych latach 1993-1994 liczba podmiotów zagranicznych w polskim sektorze bankowym zwiększyła się odpowiednio o dwa i jeden. Poprawa sytuacji gospodarki polskiej, spadek ryzyka inwestycyjnego sprawiły, że od 1995 r. nastąpił dynamiczny wzrost udziału banków z przewagą kapitału zagranicznego. Ich wejścia uzasadniono potrzebą ratowania bankrutujących polskich banków (NBP), brakiem kapitału niezbędnego do prywatyzacji banków będących własnością państwową (Minister Finansów, a następnie Minister Skarbu Państwa), koniecznością pozyskania inwestora strategicznego i konsolidacji (banki komercyjne). W końcu 1998 r. kapitał zagraniczny, oprócz 3 oddziałów banków zagranicznych, kontrolował 28 banków w formie spółek akcyjnych, w tym 18 spośród nich to banki ze 100% udziałem kapitału zagranicznego. W kapitale akcyjnym banków komercyjnych kapitał zagraniczny stanowił 49,7%, w tym w bankach z przewagą kapitału polskiego 23,4%, a w bankach giełdowych 37,8%. Łącznie do końca 1998 r. podmioty zagraniczne zainwestowały 3 561,4 mln. zł, w tym 2 993,5 mln. zł w 31 bankach z przewagą kapitału zagranicznego oraz 567,9 mln. zł w 14 bankach z przewagą kapitału polskiego. W strukturze według kraju pochodzenia największy udział w kapitale akcyjnym banków komercyjnych stanowił kapitał niemiecki 15,9%, następnie kapitał amerykański 14,3% i kolejno holenderski 7%, francuski 4,5% i austriacki 3,6%12.

Kapitał zagraniczny w polskim sektorze bankowym pojawia się w różnych formach organizacyjnych: jako oddziały zagranicznych banków, spółki-córki jednego lub kilku banków zagranicznych, większościowe udziały w polskich bankach, mniejszościowe udziały w polskich bankach. O ile wcześniej przeważała tendencja do samodzielnego uruchomiania działalności bankowej w Polsce przez podmioty zagraniczne oraz obejmowanie udziałów mniejszościowych, o tyle w ostatnich latach nasila się przejmowanie kontroli kapitałowej nad polskimi bankami. Przykładami mogą być zakupy większościowych pakietów akcji w Banku Śląskim S.A. (ING Bank), w Wielkopolskim Banku Kredytowym S.A. (Allied Irish Bank), w Banku Przemysłowym S.A. (UNION GROUP AS z Ostrawy), w PETROBANKU S.A. (koreański koncern LG Investment Holdings B.V.), w POLBANKU S.A. (General Motors), w Banku Rolno-Przemysłowym (Rabobank), w Banku Podlaskim (AIG Consumer Finance Inc.). Równie istotne jest nabywanie przez banki zagraniczne udziałów mniejszościowych na tyle dużych, że pozwalają one decydować w kwestiach o znaczeniu strategicznym, przykładem może być Commerzbank w Banku Rozwoju Eksportu S.A.

Kapitał zagraniczny w polskim sektorze bankowym budzi ogromne emocje. Z jednej strony z przekonania o strategicznym znaczeniu sektora bankowego w gospodarce wynika postulat zachowania jego ,,polskości” i arbitralnego określenia granicy ekspansji kapitału zagranicznego. Z drugiej strony obecnie realizowana strategia rozwojowa jest wyrazem odmiennego stanowiska, a mianowicie że dalsza prywatyzacja wobec braku krajowych źródeł funduszy możliwa jest tylko przy udziale zagranicznych inwestorów strategicznych. Przykładem może być zaakceptowanie przez Ministra Skarbu jako potencjalnych inwestorów strategicznych w Grupie Pekao S.A. tylko podmiotów zagranicznych, czy udzieleniu wyłączności na negocjacje w sprawie zakupu 80% akcji Banku Zachodniego S.A. irlandzkiej grupie Allied Irish Bank13.

Brak oczekiwanych efektów pojawiania się banków zagranicznych w Polsce – nie stanowią one ośrodków szkolenia dla polskich bankowców, przeciwnie przejmują najlepszych fachowców z polskich banków, zabrakło też obniżenia cen na rynku usług bankowych, narzędziami konkurencji stały się innowacje finansowe i jakość usług. Polskie banki tracą najlepszych pracowników i pierwszorzędnych klientów na rzecz banków zagranicznych. Biorąc to pod uwagę, a także przypominając, że nadal chodzi o prywatyzację prawie połowy polskiego sektora bankowego (pod kontrolą kapitału państwowego nadal pozostaje 46% łącznych aktywów netto) rozstrzygnięcia politycznego wymaga kwestia granic dalszej ekspansji kapitału zagranicznego w tym sektorze. Warto tu jeszcze raz podkreślić potencjalne możliwości rozwoju w oparciu o krajowe źródła kapitałów, kreowane przez nowo powstałe fundusze emerytalne14.

1.2.6. Sytuacja ekonomiczna polskich banków

Sytuacja ekonomiczna sektora bankowego była odzwierciedleniem jego ogólnego stanu i zwrotnie oddziaływała na ten stan. W latach dziewięćdziesiątych symptomy pogarszania się sytuacji finansowej przedsiębiorstw pojawiły się już w II połowie 1990 r., natomiast w bankach w 1992 r., potem od 1993 r. można było obserwować stopniową poprawę standingu firm, w bankach nastąpiło to dopiero w 1995 r., od tego też roku przedsiębiorstwa wykazywały ponowne pogarszanie się wskaźników finansowych, w bankach taka sytuacja zaistniała od 1997 r.

Miarą potencjału ekonomicznego sektora bankowego jest wartość aktywów. W końcu 1998 r. aktywa netto wynosiły prawie 300 mld. zł.

Tabela 2. Zmiany sumy bilansowej w latach 1993 – 1998

Aktywa netto

1993

1994

1995

1996

1997

1998

– nominalnie (rok poprzedni =100)

137,5

132,5

134,2

132,8

127,4

127,3

– realnie (rok poprzedni =100)

105,3

103,2

104,7

112,2

107,5

113,7

– w % PKB

53,9

52,9

51,7

54,5

55,9

58,5

Źródło: opracowanie własne

Jak wynika z powyższego zestawienia, okres kryzysu w systemie bankowym odznaczał się spadkiem aktywów bankowych w relacji do PKB, w ostatnich latach miało miejsce umacnianie się sektora. Tak mierzony stopień ubankowienia polskiej gospodarki jest 3 – 4 -krotnie niższy niż w krajach rozwiniętych gospodarczo, co jest rezultatem niskiej stopy oszczędności w naszym kraju15.

Kryzys w systemie bankowym wpłynął również na kształtowanie się wyposażenia kapitałowego banków, co obrazuje tabela 3.

Tabela 3. Fundusz zasadniczy i rezerwowy w latach 1992 – 1998.

1992

1993

1994

1995

1996

1997

1998

Fundusz zasadniczy i rezerwowy

– w mln. zł

3.127,7

5.061,2

5.397,5

4.958,0

8.559,2

1.3510,5

2.1884

– nominalnie (rok poprzedni =100)

129,2

161,8

106,6

91,8

177,8

157,8

162,0

– realnie (rok poprzedni =100)

93,3

124,0

83,0

72,3

150,2

133,2

144,6

– w % sumy bilansowej

4,8

5,5

4,5

3,1

4,3

5,3

6,8

Źródło: opracowanie własne

Realnie kapitalizacja polskiego sektora bankowego w latach dziewięćdziesiątych podwoiła się, lecz mierzona stosunkiem kapitałów własnych do PKB jest 2-3-krotnie niższa niż w Europie Zachodniej.

Możliwości szybszego zwiększania funduszy własnych były ograniczone przez brak dostępu do zewnętrznych źródeł zasilania kapitałem właścicielskim w bankach kontrolowanych przez państwo, nadmiernego obciążenia finansowego sektora bankowego w formie rezerwy obowiązkowej (stopa tej rezerwy sięgała 30%, obecnie dochodzi do 20%, gdy w krajach zachodnich wynosi 2 – 3%), składki na Bankowy Fundusz Gwarancyjny, podatku dochodowego (w tym od części rezerw celowych, wyższe stopy podatkowe niż w wielu krajach Europy Zachodniej), wreszcie polityka dywidendy w bankach będących własnością państwa.

W ostatnich latach na wewnętrzne źródła zasilania w bankach ujemnie wpływa spadek marży odsetkowej – dochody odsetkowe w relacji do aktywów w 1996 r wynosiły 5,98%, w 1997 r. 5,23%, w 1998 r. 4,29%, co jest rezultatem spadku stóp procentowych wskutek obniżania się inflacji i narastania konkurencji, wymuszającej asymetryczne obniżenie oprocentowania – w większym stopniu kredytów niż depozytów16.

Wreszcie zjawiskiem niepokojącym jest szybki wzrost kosztów działania banku – w relacji do aktywów wynosiły one 3,4% w latach 1994 – 1995, 4,03% w 1996 r, 4,27% w 1997 r, 4,57% w 1998 r. Wynika on z konieczności budowy nowoczesnej infrastruktury teleinformatycznej w bankach, a także nadmiernego zatrudnienia – w bankach zachodnich przeciętne zatrudnienie na 1 oddział wynosi 5 – 8 osób, w Polsce 25 osób. Warto jednak przy tym zaznaczyć, że wyposażenie techniczne oddziału w naszym kraju jest nieporównywalnie gorsze, stąd konieczność większego zatrudnienia.

Wyniki finansowe polskiego systemu bankowego są nadal dość korzystne, co obrazuje tabela 4.

Tabela 4. Wskaźniki rentowności aktywów i pasywów w %

1995

1996

1997

1998

RO A

2,0

2,6

2,1

1,1

RO E

53,7

68,6

43,2

17,3

Źródło: opracowanie własne

Sektor bankowy w latach dziewięćdziesiątych był jedną z najbardziej dynamicznie rozwijających się dziedzin w gospodarce. Jego struktura instytucjonalna, sposób funkcjonowania jest coraz bardziej dostosowany do wymogów gospodarki rynkowej. Dodać tu trzeba, że utworzona została również infrastruktura instytucjonalna nowoczesnego systemu bankowego. Od 1991 r. rozliczenia międzybankowe realizowane są przez Krajową Izbę Rozliczeniową, od 1992 r. przy pomocy różnego rodzaju sieci teleinformatycznych, udostępnianych przez TELEBANK S.A., co wydatnie skróciło cykl rozliczeniowy. Od 1995 r. bezpieczeństwo depozytów zgromadzonych w bankach zapewnia Bankowy Fundusz Gwarancyjny.

Mimo osiągniętego postępu polska bankowość pod wieloma względami (kapitał, technologie, produkty, jakość usług) ustępuje bankom zachodnim i nie będzie w stanie sprostać ich konkurencji. Na płaszczyźnie międzynarodowej polskie banki są bardzo małe – aktywa całego polskiego systemu bankowego w końcu 1998 r stanowiły 18% sumy bilansowej Deutsche Banku w końcu 1995 r. Ponadto aktywa te są rozproszone w kilkudziesięciu bankach, spośród których żaden samodzielnie nie byłby w stanie sfinansować takiego przedsięwzięcia jak np.: kredyt inwestycyjny dla dużego przedsiębiorstwa o zasięgu ogólnokrajowym, nie wspominając o międzynarodowym. Z tego względu, a także z uwagi na nasilającą się konkurencję ze strony banków zagranicznych konieczna jest dalsza transformacja polskiego systemu bankowego. O dobrej kondycji tego sektora i perspektywach rozwojowych (dotychczas tylko co drugi Polak korzysta z usług bankowych) najlepiej świadczą niemal codziennie zamieszczane w prasie informacje o zamiarze wejścia na polski rynek bankowy kolejnych banków zagranicznych. Podstawowy kierunek przekształceń to dalsza konsolidacja, która nie tworzy dodatkowych kapitałów, ale przez ich koncentrację kreuje potencjał wzrostu przez poprawę konkurencyjności. Motywacja i zdolność do zawierania sojuszy strategicznych między bankami, a także między bankami i innymi instytucjami finansowymi i niefinansowymi powinna być wspierana przez aktywność instytucji państwowych, tworzenie warunków sprzyjających samodzielnemu podejmowaniu decyzji w tym zakresie. Warto przypomnieć, że chodzi tu o politykę fiskalną, monetarną, a także pewne rozwiązania legislacyjne, a nawet pomoc techniczną17.

Równoległy kierunek transformacji polskiego sektora bankowego to dalsza prywatyzacja banków jako otwarcie dostępu do zasilania kapitałem właścicielskim z zewnątrz. Z punktu widzenia bezpieczeństwa politycznego celowe byłoby przeanalizowanie dopuszczalnej granicy udziału banków zagranicznych na polskim rynku bankowym.

Reasumując, system bankowy w Polsce latach dziewięćdziesiątych wykazał ogromną żywotność, odegrał istotną rolę w przemianach ustrojowych, ma obiecujące perspektywy rozwoju, lecz wobec nacisku konkurencji musi się nadal transformować. Jednak samodzielnie, bez wsparcia instytucji państwowych nie sprosta temu wyzwaniu. Bez tego wsparcia polski system bankowy będzie dryfował, ustępując pola zagranicznym instytucjom finansowym, które pod wieloma względami (kapitał, jakość, nowoczesność itd.) wykazują przewagę18.

Przypisy

  1. M.Gołajewska, M.Józefowska, P.Wyczański, Sytuacja finansowa banków w 1998 r. NBP, Materiały i Studia nr 86, Warszawa, marzec 1999, s. 27. ↩

  2. Sytuacja finansowa banków w 1998 r. Synteza. NBP, GINB, Warszawa, kwiecień 1999, s. 39. ↩

  3. M.Gołajewska, M.Józefowska, P.Wyczański, Sytuacja finansowa banków w 1998 r. NBP, Materiały i Studia nr 86, Warszawa, marzec 1999, s. 31. ↩

  4. Sytuacja finansowa banków w 1998 r. Synteza. NBP, GINB, Warszawa, kwiecień 1999, s. 43. ↩

  5. Ibidem, s. 44. ↩

  6. Banki polskie u progu XXI wieku, praca zbiorowa pod redakcją W. L. Jaworskiego, Poltext, Warszawa 1999, s. 68. ↩

  7. Ibidem, s. 69. ↩

Dodaj komentarz