Kredyty bankowe

5/5 - (4 votes)

praca o finansowaniu przedsiębiorstw napisana w studium podyplomowym

Kredyty bankowe stanowią podstawowe źródło finansowania działalności przedsiębiorstw. Oferta banków jest w tym zakresie na tyle różnorodna, że może prowadzić do zagubienia się początkujących kredytobiorców w gąszczu nazw i specyficznych warunków, na jakich oferowane są kredyty. W praktyce, wyróżniane są następujące kryteria ich podziału[1]:

  1. Okres kredytowania
  2. Sposób udzielenia kredytu
  3. Przeznaczenie kredytu
  4. Waluta kredytu (złotowe lub walutowe)

Polskie banki rozróżniają w swych regulaminach:

  1. kredyty krótkoterminowe, udzielane na okres do 1 roku,
  2. kredyty średnioterminowe, z terminem spłaty od 1 roku do 3 lat,
  3. kredyty długoterminowe, z terminem spłaty powyżej 3 lat.

Jeżeli chodzi o sposób udzielenia kredytu pod względem operacyjnym, wyróżniamy:

  1. kredyt w rachunku bieżącym,
  2. kredyt w rachunku kredytowym.

W pierwszej metodzie zadłużenie występuje w postaci salda debetowego (ujemnego) na rachunku bieżącym kredytobiorcy. Powstaje ono w wyniku jego dyspozycji płatniczych, realizowanych w ciężar tego rachunku. Każdy wpływ na rachunek bieżący (np. z tytułu sprzedaży) powoduje spłatę kredytu, jednocześnie dając możliwość ponownego zadłużenia się o spłaconą kwotę – do wysokości przyznanego przez bank limitu.

Uruchomienie kredytu w rachunku kredytowym następuje z kolei poprzez otwarcie dla kredytobiorcy wydzielonego rachunku kredytowego, w celu ewidencjonowania stopnia wykorzystania kredytu oraz jego spłaty. Kolejne transze kredytu wypłacane są kredytobiorcy na podstawie jego dyspozycji uruchomienia kredytu i odbywają się w drodze[2]:

  • przeksięgowania określonej kwoty na rachunek bieżący,
  • bezpośredniej realizacji dyspozycji płatniczych kredytobiorcy – na rzecz jego kontrahentów.

Należy zaznaczyć, że w praktyce wyróżniany jest także podział kredytów na odnawialne i nieodnawialne. W przypadku kredytów odnawialnych, każda spłata kredytu pozwala na ponowne zadłużenie się, do wysokości przyznanego limitu. Stąd kredyt w rachunku bieżącym nazywany będzie dokładniej „kredytem odnawialnym w rachunku bieżącym”. Ponieważ jednak nie istnieje możliwość udzielenia kredytu nieodnawialnego w rachunku bieżącym, z reguły pomija się przymiotnik „odnawialny” i przyjmuje się to w sposób umowny. Kredyt nieodnawialny tym różni się od odnawialnego, że spłata jego całości lub części nie daje możliwości ponownego zadłużania się. Typowym kredytem nieodnawialnym jest np. kredyt inwestycyjny.

Biorąc pod uwagę powyższą klasyfikację kredytów, z perspektywy kredytobiorcy, najkorzystniejszym będzie kredyt odnawialny w rachunku bieżącym. Automatyczna spłata zadłużenia z bieżących wpływów, w praktyce oznacza dla firmy niższe odsetki, czyli mniejszy koszt kredytu. Z kolei kredyt obrotowy w rachunku kredytowym, wymagający odrębnej dyspozycji przelewu środków na spłatę zadłużenia, z reguły wiąże się z większymi kosztami. Przedsiębiorca nie zawsze dysponuje czasem, aby złożyć określoną dyspozycję, a środki wpływające na rachunek bieżący posiada on najczęściej przez krótki okres, np. do czasu realizacji zaplanowanej płatności. W rezultacie odsetki naliczane są od większego salda zadłużenia, co podraża koszty kredytu.

W zależności od przeznaczenia (celu) kredytu, można wyróżnić[3]:

  1. kredyty obrotowe, najczęściej krótkoterminowe,
  2. kredyty inwestycyjne, udzielane z reguły na dłuższy okres w związku z finansowaniem przedsięwzięć inwestycyjnych.

Kredyty inwestycyjne udzielane są rachunku kredytowym, natomiast kredyty obrotowe zarówno w rachunku kredytowym, jak i w rachunku bieżącym. Kredyty obrotowe przeznaczone są na potrzeby związane z bieżącą działalnością gospodarczą kredytobiorcy i mogą być udzielane na różne cele (na zakup towarów, finansowanie wymagalnych zobowiązań i inne), występują także pod wieloma nazwami (kredyty sezonowe, kredyty w postaci kart kredytowych itd.). Istnieje także grupa kredytów nazywanych mianem preferencyjnych. Mogą to być zarówno kredyty inwestycyjne, jak i obrotowe, przy czym ich spłata dofinansowywana jest przez określoną instytucję. Np. kredyt termomodernizacyjny, po spełnieniu przez kredytobiorcę określonych warunków, w części spłacany jest przez Bank Gospodarstwa Krajowego.

Podział kredytów gospodarczych udzielanych przez banki przedsiębiorstwom, wraz z przykładowymi nazwami kredytów, można również przedstawić graficznie (rysunek 3).

Rysunek 3. Klasyfikacja kredytów gospodarczych

Źródło: Materiały z serwisu internetowego „E-finanse dla rzemiosła i małych przedsiębiorstw”, powstałego dzięki wsparciu Narodowego Banku Polskiego w ramach Programu Edukacji Ekonomicznej

Należy przy tym pamiętać, że jest jeszcze jedno, podstawowe kryterium podziału kredytów: na kredyty gospodarcze oraz kredyty konsumpcyjne (nazywane również detalicznymi). Do kredytów konsumpcyjnych zaliczane są kredyty udzielane osobom fizycznym, na cel nie związany z prowadzeniem działalności gospodarczej. Kredyty gospodarcze klasyfikowane są przez polskie banki zgodnie z ww. kryteriami, kredyty udzielane osobom fizycznym dzielone są natomiast nieco inaczej. Z racji tego, że tematem tej pracy są sposoby finansowania przedsiębiorstw, kredyty dla klientów indywidualnych nie zostaną w niej szerzej omówione. Rozszerzona zostanie natomiast tematyka kredytów o szczególnym znaczeniu dla przedsiębiorstw.


[1] Bankowość…, op. cit., s. 275.

[2] Ibidem.

[3] Ibidem, s. 276.

Koszt kredytu bankowego

5/5 - (8 votes)

Wbrew obiegowej opinii, oprocentowanie kredytu stanowi tylko jeden z czynników wpływających na jego finalny koszt. Udzielając kredytu, banki pobierają cały szereg prowizji, które powodują, że rzeczywisty koszt kredytu jest o wiele wyższy, niż oszacowany tylko na podstawie wysokości oprocentowania. Do całkowitych kosztów związanych z zaciągnięciem i spłatą kredytu należy zaliczyć[1]:

  • Oprocentowanie, najczęściej zmienne, oparte o stopę WIBOR, LIBOR lub EURIBOR + marżę banku uzależnioną od bieżącej i prognozowanej kondycji finansowej kredytobiorcy,
  • Prowizje:
  1. przygotowawcza – prowizja za ocenę wniosku i przygotowanie umowy kredytu, pobierana jako procent od kwoty udzielonego kredytu; czasami dzielona jest na dwie prowizje:
  • za rozpatrzenie wniosku – pobranie z góry określonej kwoty, niezależnie od późniejszej decyzji odnośnie udzielenia kredytu (30 – 400 zł lub 0,5 – 2 % wartości kredytu[2]),
  • za udzielenie kredytu (150 – 400 zł lub 0,3 – 4 % wartości kredytu), zaliczana jest w jej poczet prowizja za rozpatrzenie wniosku,
  1. od zaangażowania – prowizja od udzielonego, a nie wykorzystywanego kredytu (0,2 – 2 % od niewykorzystywanego salda),
  2. administracyjna – prowizja za świadczenie specyficznych usług związanych z obsługą kredytu,
  3. za sporządzenie aneksu – prowizja za dokonanie zmian w umowie kredytu wprowadzonych w formie aneksu do umowy (50 – 2000 zł lub 0,1 – 4 % w zależności od dokonywanych zmian),
  4. od przedterminowej spłaty kredytu – prowizja za spłacenie kredytu w terminie wcześniejszym, niż ustalony w umowie (0,2 – 1 % od nadpłacanej kwoty; czasami występuje w różnych wysokościach, w zależności od tego, czy bank zostanie powiadomiony o tym z odpowiednim wyprzedzeniem),
  5. od przewalutowania – od zmiany waluty, w której spłacany jest kredyt (0,5 – 2 %, choć w niektórych bankach pierwsza taka operacja jest bezpłatna).

Zauważalną tendencją jest coraz mniej konkretne określanie przez banki kosztów kredytu – z reguły informują one o tym, że oprocentowanie stanowi np. stopa WIBOR 1-miesięczny powiększona o marżę banku oraz prowizje związane z udzieleniem kredytu. Na pytania o bardziej szczegółowe informacje często udzielana jest odpowiedź, że „zależy to od sytuacji ekonomiczno – finansowej kredytobiorcy”. I rzeczywiście, jest to prawda[3].

Banki ważą marżę, jaką ustalają dla kredytu dla danego przedsiębiorstwa ryzykiem, jakie związane jest z jego kredytowaniem. Jednocześnie jednak, o czym należy pamiętać, z reguły starają się one narzucić przedsiębiorstwu najwyższą marżę, jakie będzie ono w stanie zaakceptować. Celowe wydaje się zatem, aby podchodzić do pierwszej propozycji warunków cenowych, jakie określi bank, z należytym dystansem. Może się oczywiście okazać, że są to warunki ostateczne, przypadek, w którym bank zrezygnuje z kredytowania danej firmy z powodu problemów związanych z ciągłymi negocjacjami (absorbuje to czas pracowników banku) jest również prawdopodobny. Wiele zależy tu jednak od wyczucia i taktu kredytobiorcy.

Przedstawianie ofert w sposób mało konkretny pozwala bankom na zindywidualizowane, elastyczne podejście, ale jednocześnie uniemożliwia porównanie poszczególnych ofert na etapie wyboru banku, do którego składany jest wniosek kredytowy. Wyjściem z tej sytuacji wydaje się być złożenie wniosku w kilku różnych bankach, a następnie wybór oferty najlepszej – o ile oczywiście nie wiążą się z tym zbyt wysokie prowizje związane z przyjęciem wniosku do rozpatrzenia.

Istotnie wyróżnia się na tym tle oferta banków spółdzielczych, które z góry deklarują, jakie będą koszty kredytu. Z reguły powoduje to jednak, że kredyty udzielane przez te banki są stosunkowo drogie (dotyczy to w szczególności kredytów opiewających na większe kwoty – przy mniejszych kredytach różnica ta się zaciera, poza tym bank spółdzielczy jest często jedynym bankiem, jaki jest gotów kredytować dane przedsiębiorstwo – np. ze względu na to, że pozostałe niechętnie kredytują np. rolnictwo).

Przykładem może być koszt kredytu inwestycyjnego zaciągniętego w Banku Spółdzielczym w Sanoku, wynoszący – wg tabeli opłat i prowizji banku[4] – 16,2 % oraz koszt analogicznego kredytu zaciągniętego w Fortis Banku, w którym wyniósłby on WIBOR 1-miesięczny + maksymalnie 3,5 %[5] (czyli nie więcej niż 10,5 %), przy podobnym poziomie prowizji związanych z kredytem. Oczywiście należy zaznaczyć, że kredyt w Fortis Banku musiałby wynosić minimum 200 000 zł, a firma, będąca obiektem kredytowania, musiałaby posiadać odpowiednio wysoką zdolność kredytową oraz ustanowić odpowiednie zabezpieczenia spłaty kredytu[6].

W przypadku Banku Spółdzielczego w Sanoku posiadanie zdolności kredytowej oraz zabezpieczenie spłaty kredytu również byłoby niezbędne (obowiązek ten nakłada na banki ustawa Prawo bankowe), ale – ze względu na mniejszą kwotę minimalnego kredytu – wymagane byłyby słabsze zabezpieczenia. Z kolei posiadanie zdolności kredytowej, rozumianej jako zdolności do spłaty kredytu wraz z należnymi odsetkami i prowizjami w terminach ustalonych w umowie kredytowej, uzależnione jest od kwoty kredytu, o jaką wnioskuje potencjalny kredytobiorca. Posiadanie zdolności kredytowej wystarczającej do zaciągnięcia kredytu w wysokości 10 000 zł znacząco różni się od posiadania zdolności kredytowej do zaciągnięcia 200 000 zł kredytu – co w sposób naturalny, znacząco ogranicza krąg potencjalnych kredytobiorców. Ze względu na mniejszą kwotę kredytu, mniejsza jest również marża banku spółdzielczego mierzona w wartościach bezwzględnych. Ponieważ jednostkowy koszt obsługi kredytu ponoszony przez oba banki jest w tym wypadku podobny (pracownicy muszą wykonać podobne czynności), stąd wyższe oprocentowanie kredytu jest w pewien sposób uzasadnione (nawet nieduży procent od większej kwoty kredytu pozwala na uzyskanie satysfakcjonującej marży, co jest trudne w przypadku kredytu o niższej wysokości).

Szacunkowe koszty, jakie wiążą się z zaciągnięciem kredytu inwestycyjnego, były przedmiotem badania, przeprowadzonego przez autorów dziennika „Rzeczpospolita” w pierwszej połowie 2004 r. Jego wyniki zostały zamieszczone w tabeli 8.

Tabela 8. Oferta bankowa dla małych i średnich przedsiębiorstw

BANK NAZWA

RACHUNKU

OPROCENTOWANIE
rachunku lokaty

7-

dniowej

14-

dniowej

lokaty

mieś.

Bank BPH Pakiet

Harmonium

do 2 2,25 2,5 2,75
Bank

Pekao

Business

Lider

0,1 1 1,2 b.d.
Eurokonto

Business

0,1 1 1,2 b.d.
Bank

Zachodni

WBK(1)

rachunek

bieżący

0 2,85-

3,05

2,9-3,1 2,25
BGK rachunek

bieżący

0,35 2,75-

2,95

2,95-

3,15

3,65-

3,85

BGŻ Integrum

Finna

0 0,8 1,3 2,5
BISE rachunek

bieżący

0,3 2,6 2,7 2,9-

3,3

BOŚ rachunek

bieżący

0,1 umowa 2,9 3
BWE rachunek

bieżący

0,2 od 3,3 od 3,35 3,45-

3,7

Deutsche

Bank

Business 0,5-1 2,7-3 2,9-3,2 3,35-

3,5

Dominet

Bank

rachunek

bieżący

2 3,4-4,6 3,6-4,7 3,75-

4,95

Fortis

Bank

rachunek

bieżący

0-1 2,9-3,5 4,05
GBG Moja Firma 0,5 umowa 2,8-3 3,5-

3,7

GBW Konto

Firmowe

2,25 3,15 3,6
Konto

Standardowe

0,45 2,69 2,48 3,2
Kredyt

Bank

ExtraBiznes 0,3 3,1
ING Bank Śląski ProBiznes 0,05 2,6-3,2 2,7-3,3 2,8-

3,4

Konto Zysk 0,1 2,6-3,2 2,7-3,3 2,8-

3,4

Invest-

Bank

Konto-Biznes 0,5-1,25 2,5-2,8 2,5-2,8 2,8-

3,1

INI u It i Bank Business

Class

do 3,5 do 3,6 do 3,6 do 3,7
Business

Expert

do 3,5 do 3,6 do 3,6 do 3,7
Nordea

Bank

eFinna 0,8 2,5 2,55 3,5-

3,9

PKO BP Biznes Partner b.d. 1,1-2,1 1,3-2,3 1,5-

3,15

Raiffeisen

Bank

R-Konto 0,1 4,1 4,1 4,1
BSR

Kraków

rachunek

bieżący

0 2 2,2 3,1
BS w

Piasecznie

rachunek

bieżący

0-1 1,9-2,4 2-2,5 2,7-

3,9

Inteligo Inteligo 1,3-2,35 3,55
mBank mBIZNES

Konto

3-3,39
BANK NAZWA

RACHUNKU

OPROCENTOWANIE
zlotowego kredytu w rachunku zlotowego

kredytu

inwestycyjnego

Bank BPH Pakiet

Harmonium

IM

WIBOR+od

4,8 pp

1/3/6M WIBOR+ od

4,8 pp

Bank

Pekao

Business

Lider

IM WIBOR+ od 3 pp od

18,25 proc.

1/3M

WIBOR+od 4

PP

Eurokonto

Business

od 18,25 proc. 1/3M

WIBOR+od 4

PP

Bank

Zachodni

WBK(1)

rachunek

bieżący

1/3/6M

WIBOR+marża

1/3/6M

WIBOR+marża

BGK rachunek

bieżący

3M

WIBOR+3,4-4

PP

3M

WIBOR+4-4,2

PP

BGŻ Integrum

Finna

od 11 proc. od 11 proc.
BISE rachunek

bieżący

od 10,45 proc. od 10,45 proc.
BOŚ rachunek

bieżący

15,4 proc. 3M

WIBOR+3-4

PP

BWE rachunek

bieżący

IM

WIBOR+marża

1/3 M

WIBOR+marża

Deutsche

Bank

Business IM

WIBOR+2-5

PP

IM

WIBOR+2-5

PP

Dominet

Bank

rachunek

bieżący

15,95 proc. 3M

WIBOR+od 8

PP

Fortis

Bank

rachunek

bieżący

IM

WIBOR+od

0,5

IM

WIBOR+od

0,5 pp

GBG Moja Firma 9,9 proc. 3M

WIBOR+od 1

PP

GBW Konto

Firmowe

od 10,5 proc.
Konto

Standardowe

od 10,5 proc.
Kredyt

Bank

ExtraBiznes od 8,88 proc. od 7,38 proc.
ING Bank Śląski ProBiznes 1/3M

WIBOR+marża

od 15 proc.
Konto Zysk IM

WIBOR+marża

1/3M

WIBOR+marża

Invest-

Bank

Konto-Biznes IM WIBOR+ od 1,5 pp 3/6M WIBOR+ od 1,5 pp
INI u It i Bank Business

Class

od 5,35 proc. od 9 proc.
Business

Expert

od 5,35 proc. od 9 proc.
Nordea

Bank

eFinna 15 proc. 3/6M

WIBOR+marża

PKO BP Biznes Partner WIBOR+ 0,7-

6,3 pp

WIBOR+1,3- 6,9 pp
Raiffeisen

Bank

R-Konto IM

WIBOR+marża

IM

WIBOR+marża

BSR

Kraków

rachunek

bieżący

12,5 proc. od 11,6
BS w

Piasecznie

rachunek

bieżący

13,5 proc. od 11,5 proc.
Inteligo Inteligo
mBank mBIZNES

Konto

BANK NAZWA

RACHUNKU

OPŁATY ZA (W ZŁ)
prowadzenie

rachunku

(mieś.)

przelew do ZUS

w

okienku

przelew

do

innego

banku

w

okienku

usług

na

telefon

(mieś.)

Bank BPH Pakiet

Harmonium

od 20 4 4 0
Bank

Pekao

Business

Lider

55 1-5 5 0-35
Eurokonto

Business

35 0-4 4 0-35
Bank

Zachodni

WBK(1)

rachunek

bieżący

21-30 5 4-5 0
BGK rachunek

bieżący

30 2,5 4 20
BGŻ Integrum

Finna

20 5 5 0
BISE rachunek

bieżący

30 4,4 4,4 20
BOŚ rachunek

bieżący

35 5 7-10
BWE rachunek

bieżący

50 4,5 4,5 50
Deutsche

Bank

Business 20 4 4 b.d.
Dominet

Bank

rachunek

bieżący

20 5 5 3
Fortis

Bank

rachunek

bieżący

50 3 4,5 0
GBG Moja Firma 25 3,3 3,3 0
GBW Konto

Firmowe

5 1 1 0
Konto

Standardowe

25 3,5 3,5 10
Kredyt

Bank

ExtraBiznes 25 3 3 0
ING Bank Śląski ProBiznes 100 2,8-5,5 5,5 0
Konto Zysk 35 2,5-5 5 0
Invest-

Bank

Konto-Biznes 15 3 2 3
INI u It i Bank Business

Class

9 od 0 od 2 0
Business

Expert

15 od 0 od 2 0
Nordea

Bank

eFinna 9 4,5 4,5 0
PKO BP Biznes Partner 25 4,5 4,5 20
Raiffeisen

Bank

R-Konto 0 5 5 0
BSR

Kraków

rachunek

bieżący

20 2 2 5
BS w

Piasecznie

rachunek

bieżący

od 15 3 3 3
Inteligo Inteligo 0 3,99 2,99 0
mBank mBIZNES

Konto

0 0 1 0
BANK NAZWA

RACHUNKU

OPŁATY ZA (W ZŁ) PROWIZJA za udzielenie kredytu inwestycyjnego w proc.
wypłat gotówki z konta

w

okienku

wpłat gotówki na konto
Bank BPH Pakiet

Harmonium

od 0,15 proc. min. 5,25 zl od 0,19 proc. min. 3,75 zl od 0,75 proc. min. 225 zl
Bank

Pekao

Business

Lider

0,5 proc. min. 10 zl 0,5 proc. min. 3 zl od 1,5
Eurokonto

Business

0,5 proc. min. 10 zl 0,3 proc. min. 3 zl od 1,5
Bank

Zachodni

WBK(1)

rachunek

bieżący

0,2 proc. min. 4 zl 0,4 proc. min. 4 zl 0,5-3
BGK rachunek

bieżący

0,5 proc. min. 3 zl 0,3 proc. min. 5 zl 0,8-1,2
BGŻ Integrum

Finna

0,3 proc. min. 10 zł 0,4 proc. min. 8 zł od 1,5
BISE rachunek

bieżący

0,5 proc. min. 5 zł 0,5 proc. min. 5 zł od 0,5
BOŚ rachunek

bieżący

0-0,3

proc.

0,2 proc. od 1
BWE rachunek

bieżący

0-0,5

proc.

0,5 proc. min. 5 zł 1-5
Deutsche

Bank

Business 0,3 proc. min. 3 zł 0,2-1 proc. min. 50 zł 0,5-3
Dominet

Bank

rachunek

bieżący

0,2-2

proc.

0,3 proc. min. 4 zł 2
Fortis

Bank

rachunek

bieżący

0 0,5 proc. min. 5 zl umowa
GBG Moja Firma 0-3 zl 0,2 proc. min 4 zl 0,5-4
GBW Konto

Firmowe

0,1 proc. min. 4 zl 0,15 proc. min. 3 zl od 1,5
Konto

Standardowe

0 0 od 1,5
Kredyt

Bank

ExtraBiznes 0 0-0,1 proc. min. 3 zl 1
ING Bank Śląski ProBiznes 0-0,18

proc.+4,5

0,4-0,75 proc.+4,5 zl lub 8 zl do 2
Konto Zysk 0-4 zl 7 zl 1
Invest-

Bank

Konto-Biznes 0 0,4 proc. min. 2 zl 0,25-3
INI u It i Bank Business

Class

od 0 proc. 0,1 proc. min. 3 zl 1
Business

Expert

od 0 proc. 0,1 proc. min. 3 zl 1
Nordea

Bank

eFinna 0 0,35 proc. min. 6 zl 0,3-2
PKO BP Biznes Partner 0,2 proc. 0,2 proc. min. 3 zl 0,8-3
Raiffeisen

Bank

R-Konto 0 0,5 proc. do 3
BSR

Kraków

rachunek

bieżący

0 0 1
BS w

Piasecznie

rachunek

bieżący

od 0,2 proc. 2
Inteligo Inteligo
mBank mBIZNES

Konto

2
    BZ WBK – opłaty i prowizje dotyczą taryfy standardowej;
  • W bankach internetowych opłaty związane z przelewami dotyczą usługi realizowanej przez telefon lub Internet; WIBOR IM – 5,55, 3M – 5,95, 6M – 6,29, z 16 czerwca 2004 r.’

Źródło: A.O.R. Stali klienci…, op. cit.

Nie podważając przydatności prezentowanych wyników w ogólnej ocenie kosztów, związanych zaciągnięciem kredytu inwestycyjnego, należy zaznaczyć, że nie uwzględniają one bardzo istotnego parametru, jakim jest minimalna kwota kredytu możliwa do uzyskania w każdym z banków. Brakuje również informacji, jakie przedsiębiorstwa są grupą docelową określonych banków (np. jaki jest wymagany minimalny poziom obrotów, od którego możliwe jest uzyskanie finansowania dłużnego w danym banku). Pomimo tego, prezentowane informacje są jednak bardzo cenne, gdyż wskazują na szacunkowy poziom kosztów, jakie wiążą się z zaciągnięciem kredytu w działających w Polsce bankach.

Potencjalnym źródłem informacji o kosztach kredytów są także internetowe portale finansowe. Godnym zainteresowania, zawierającym na bieżąco aktualizowane porównania ofert banków, jest m.in. serwis internetowy bankier.pl. W szczególności użyteczne wydają się być prezentowane tam zestawienia kredytów[7], które dzielą się dodatkowo na kredyty gotówkowe, ratalne, mieszkaniowe, samochodowe, specjalne, obrotowe, inwestycyjne oraz na nabycie akcji. Porównania prezentowane są w formie tabel, zawierających oferty banków wraz z odsyłaczami do szczegółowych informacji dotyczących danego produktu. Pozwala to na zaoszczędzenie czasu, związanego z ewentualnym poszukiwaniem informacji na witrynach internetowych banków.

Należy zaznaczyć, że w sposób szczególny traktowani są przez banki przedsiębiorcy reprezentujący wolne zawody – lekarze, weterynarze, stomatolodzy, prawnicy, notariusze, księgowi itd. Kierowana jest do nich specjalna oferta w postaci tzw. pakietów branżowych, w ramach których mogą oni liczyć na niższe opłaty i różne przywileje[8].

„W większości banków pakiety branżowe to zmodyfikowana forma pakietów przeznaczonych dla małych i średnich firm. Do wersji podstawowej banki dodają bonusy: wyższy limit zadłużenia, krótszy okres oczekiwania na decyzję o przyznaniu kredytu, mniej uciążliwe formalności oraz oczywiście niższe opłaty i prowizje. Ponieważ klienci zakwalifikowani do grupy wolnych zawodów to na ogół osoby o stabilnej sytuacji finansowej, dużych dochodach, banki odważniej udzielają im kredytów.”[9]


[1] Informacje z serwisu internetowego „E-finanse…”, op. cit.

[2] A.O.R., Stali klienci płacą mniej, „Rzeczpospolita”, 18.06.2004 r.

[3] Materiały wewnętrzne Fortis Bank Polska S.A.

[4]  Informacje ze strony internetowej Banku Spółdzielczego w Sanoku

[5] Materiały wewnętrzne Fortis Bank Polska S.A.

[6] Ibidem.

[8] Morawiecka, Dobry klient, bo dużo zarabia, „Rzeczpospolita”, 04.06.2004 r.

[9] Ibidem.

Kredyt wekslowy

5/5 - (2 votes)

Kredyty wekslowe zaliczane są do kredytów krótkoterminowych udzielanych w rachunku kredytowym. Mogą być one zarówno odnawialne, jak i nieodnawialne. Występują w dwóch podstawowych formach[1]:

  1. kredytu dyskontowego,
  2. kredytu akceptacyjnego.

Kredyt dyskontowy udzielany jest poprzez wykup (dyskonto) weksla przed terminem jego płatności. Dyskontowanie weksla polega na wykupieniu go od podawcy (kredytobiorcy) w kwocie nominalnej pomniejszonej o odsetki dyskontowe[2]. Kwota, która wypłacana jest podawcy weksla, stanowi kredyt dyskontowy. Spłata kredytu następuje w drodze wykupu weksla przez jego wystawcę lub trasata (osobę różną od wystawcy, na której ciąży obowiązek zapłaty). Jeżeli nie spłaci on kredytu w terminie, czyli nie wykupi weksla, bank przystępuje do windykacji.

Do dyskonta przyjmowane są najczęściej weksle pochodzące z transakcji gospodarczych, z terminem płatności od 15 do 90 dni (chociaż np. Bank BPH dokonuje dyskonta weksli, których termin płatności upływa nie później niż w ciągu 6 miesięcy od daty złożenia ich do dyskonta[3]). Dyskonto weksli może odbywać się poprzez zawarcie umowy o odnawialną linię dyskontową (kredyt dyskontowy odnawialny) lub też w formie doraźnych, jednorazowych transakcji skupu weksli. Sam kredyt, niezależnie od faktu przyjęcia weksla do dyskonta, udzielany jest na podstawie wniosku kredytobiorcy oraz umowy kredytowej. W przypadku umowy linii dyskontowej bank określa limit, do wysokości którego zobowiązuje się przyjmować weksle do dyskonta[4].

Weksle, przedstawiane przez przedsiębiorców do dyskonta, są oceniane przez bank pod względem merytorycznym oraz formalnym (zgodności z prawem wekslowym)[5].

Ocena merytoryczna polega na ustaleniu stopnia ryzyka niewykupienia weksla w terminie. Obejmuje ona nie tylko ocenę zdolności kredytowej trasanta (wystawcy weksla), ale także innych osób podpisanych na wekslu (trasatów, muszą oni wyrazić akcept polecenia zapłaty – w formie podpisu na wekslu: „akceptuję” lub „akceptuję do kwoty X zł”). Jeżeli weksel nie zostanie wykupiony w terminie, to właściciel weksla może, wg swojego wyboru, żądać zapłaty od każdego, kto się na wekslu podpisał przed nim. Jeżeli nie otrzyma on zapłaty, to może dochodzić jej przed sądem – tak, jak każdej innej należności. Im więcej osób podpisało weksel, tym jest on pewniejszy, a roszczeń z niego można dochodzić w terminie 3 lat od daty wykupu[6].

Weksle składane do dyskonta w banku powinny być podpisane przez co najmniej dwa odpowiedzialne majątkowo podmioty gospodarcze – wystawcę weksla oraz akceptanta, poręczyciela lub indosanta[7], z oznaczonym terminem płatności i możliwe do opłacenia w oddziałach banku, w których dłużnicy mają rachunki[8] (kwestia zawarcia odpowiedniej klauzuli na wekslu, a najlepiej braku wzmianek o miejscu płatności). Weksle trasowane (nazywane również tratami lub wekslami ciągnionymi) powinny być opatrzone bezwarunkowym akceptem trasata, obejmującym całą sumę wekslową, bez wzmianek w tekście (lub indosach[9]) ograniczających prawo przeniesienia własności weksla lub prawo zwrotnego poszukiwania wierzytelności, bez poprawek i skreśleń[10]. Weksle powinny mieć także skasowaną opłatę skarbową we właściwej wysokości (w zależności od wartości sumy wekslowej – od każdych rozpoczętych 100 zł sumy wekslowej albo roszczenia zabezpieczonego wekslem należy uiścić 0,10 zł opłaty skarbowej[11], czyli np. kupno standardowego blankietu wekslowego o wartości 15 zł zabezpiecza roszczenie o wartości 15 000 zł). Należy w tym miejscu podkreślić, że zapis na „urzędowym blankiecie wekslowym” o treści „Urzędowy blankiet wekslowy do sumy wekslowej nie przekraczającej X zł” wskazuje tylko na to, od jakiej kwoty została uiszczona opłata skarbowa. Nie stanowi to w żadnym wypadku górnej granicy zobowiązania wekslowego lub poręczenia. Ten niefortunny zapis może łatwo wprowadzić w błąd[12].

W praktyce jednak, kredyt wekslowy (dyskontowy) udzielany przez banki małym i średnim przedsiębiorstwom, okazuje się być mitem. Badanie rynku[13], przeprowadzone przez autora pracy w dniu 19 listopada 2004 r., pozwoliło ustalić, że:

  1. usługę dyskonta weksli oferuj ą tylko niektóre z banków,
  2. w Banku BPH dyskontowane są weksle, które posiadają podpisy co najmniej dwóch podmiotów o wiarygodnej dla banku zdolności płatniczej, czyli dużych firm i korporacji oraz podmiotów, które posiadają rachunek w Banku BPH, a ich kondycja ekonomiczna nie budzi zastrzeżeń – w każdym przypadku rozpatrywane jest to jednak indywidualnie,
  3. w Kredyt Banku, pomimo faktu, że kredyt dyskontowy opisywany jest jako jedna z usług dla korporacji, możliwe jest dyskonto weksli wystawionych przez przedsiębiorstwo z sektora MŚP na rzecz innego przedsiębiorstwa z sektora MŚP; analizowana jest sytuacja ekonomiczno – finansowa obu firm (tak, jak w przypadku kredytu), istotną różnicą jest jednak brak wymogu akceptowania przez inne podmioty przedstawianych do dyskonta weksli[14],
  4. w obu powyższych bankach przekazano informację, że jest to bardzo rzadko spotykana forma kredytowania, a pracownik Kredyt Banku wprost stwierdził, że jak dotąd nie spotkał się tym kredytem w praktyce.

Sytuacja ta wydaje się wynikać przede wszystkim ze śladowego użycia weksli w obrocie gospodarczym[15], a także z faktu istnienia rozwiniętego rynku usług faktoringowych, które w praktyce niewiele różnią się od dyskonta tzw. weksli krótkich (zawierających tylko podpis wystawcy). Pomimo trudności związanych z dyskontem weksli w banku, celowe wydaje się być jednak promowanie wzajemnych rozliczeń za pomocą weksli. Jako przykład związanych z tym korzyści mogą służyć informacje zamieszczone w serwisie internetowym Jana Bednarczyka, znajdującym się pod adresem weksel.pl:

„Za zapłatę, w przypadku banknotu, uważa się wręczenie do rąk wierzyciela. W przypadku weksla, wręczenie i napisanie na wekslu nazwiska osoby fizycznej lub nazwy osoby prawnej, jako remitenta lub indosanta. Prawnym posiadaczem weksla jest osoba fizyczna lub prawna, która weksel ma i wymieniona jest w nieprzerwanym ciągu indosów jako ostatnia.

Weksle możemy wręczać z zamiarem zapłaty (weksel własny, weksel trasowany) lub jako kaucję (weksel kaucyjny). Powinno mieć to odbicie w treści weksla. Weksel płatniczy księgujemy jako zapłatę. Natomiast weksel kaucyjny pozabilansowo, jako zobowiązanie. Jeśli przyjmiemy zapłatę wekslem, zaspokojone zostaje zobowiązanie z tytułu nie zapłaconych faktur lub odsetek. Powstaje równocześnie równe co do wartości zobowiązanie z tytułu nie wykupionego weksla. Kredyt kupiecki zostaje zamieniony na kredyt wekslowy. Jest to zdecydowanie wygodniejsza forma należności dla wierzyciela. Może on dalej płacić tym wekslem przed terminem wykupu (indos), lub w wypadku nie wykupienia weksla dochodzić należności w uproszczonej formie.”

„Wyobraźmy sobie następującą sytuacje. Mamy dwóch odbiorców. Jednemu sprzedajemy towar z odroczonym terminem płatności na 30 dni i ma po upływie tego czasu zapłacić nam przelewem. Drugi płaci za taki sam towar wekslem z terminem wykupu 30 dni. Reasumując: taka samą kwotę, w tym samym czasie pierwszy ma nam wysłać przelewem a drugi wykupić weksel. Obydwaj nie dotrzymują zobowiązania. Pierwszy nie przysłał nam pieniędzy, drugi nie wykupił weksla. Tak czy inaczej od obu musimy dochodzić należności sądownie. Ale nasza sytuacja w wypadku weksla jest znacznie korzystniejsza niż przy przelewie. Szybciej i taniej osiągniemy cel (niższe koszty, szybsze postępowanie sądowe, łatwiejsze postępowanie dowodowe ), a w międzyczasie mogliśmy za ten weksel kupić towar lub zaciągnąć kredyt. To nie weksel stwarza ryzyko, lecz to, komu sprzedajemy towar. Jeśli klient jest niewiarygodny to nie należy mu sprzedawać towaru ani na przelew ani za weksel.”

Użycie weksla pozwala również na swoiste rozliczenia kompensacyjne, tzw. clearing (czyt.: kliring) pomiędzy dwoma przedsiębiorstwami, przy jednoczesnym wykorzystaniu środków pieniężnych na inne cele. Zamiast zapłaty w gotówce następuje przekazanie papieru wartościowego (jakim jest weksel) oraz zobowiązanie się emitenta do jego wykupu (poprzez złożenie podpisu na wekslu). Przy kolejnej transakcji weksel wystawia strona przeciwna, w kwocie równej różnicy pomiędzy sumą wymienioną na otrzymanym wcześniej wekslu, a własnym zobowiązaniem, jednocześnie wydając weksel wcześniej otrzymany. Ponieważ pozwala to na zwolnienie części środków pieniężnych, może być uważane za formę finansowania działalności.

Ta forma rozliczeń wydaje się mieć zastosowanie przede wszystkim między przedsiębiorstwami, które cyklicznie ze sobą współpracują dokonuj ąc szeregu wzajemnych transakcji zakupu i sprzedaży. Nawet, jeżeli oba przedsiębiorstwa posiadają wystarczające limity kredytów obrotowych w rachunkach bieżących w bankach, to przejście na rozliczanie się za pomocą weksli powinno spowodować zmniejszenie się kosztów związanych z obsługą tych kredytów. W skali roku mogą to być znaczące sumy. Szacując potencjalne korzyści, należy oczywiście pamiętać o aspekcie, na który zwraca uwagę Jan Bednarczyk w swoim serwisie:

„Dla poprawy gospodarki finansowej przedsiębiorstwa przeważnie wystarczy obrót wekslowy z jednym lub kilkoma partnerami. Przyjmowanie zapłaty wekslami od przypadkowych kontrahentów jest nieporozumieniem. Trzeba stosować zasadę ograniczonego zaufania. To, że dziś jest dobrze, nie znaczy, że tak będzie zawsze. Sytuacja finansowa przedsiębiorstw zmienia się jak w kalejdoskopie i trzeba brać to pod uwagę. Nikomu nie przyjdzie na myśl, aby bez określonych i zweryfikowanych umiejętności wyjechać samochodem do miasta, a w wypadku weksli jest to nagminne.”[16]

Odmianą kredytu dyskontowego jest kredyt akceptacyjny. Występuje on w postaci umowy, w której bank zobowiązuje się do akceptowania do kwoty kredytu ciągnionych na niego weksli przez kredytobiorcę (weksle trasowane)[17]. Charakterystyczne dla tej formy kredytowania jest to, że bank nie stawia do dyspozycji kredytobiorcy środków pieniężnych, a jedynie użycza samego podpisu, stając się głównym dłużnikiem wekslowym, zobowiązanym do wykupu weksla. W terminie płatności weksla, wystawca powinien dostarczyć bankowi akceptującemu środki na wykup weksla wraz z odsetkami.

W przeciwnym razie bank wykupuje weksel z własnych środków, jednocześnie udzielając kredytu wystawcy weksla[18].

Należy zaznaczyć, że weksel podpisany przez bank staje się surogatem pieniądza, który może być wprowadzony w obieg – podobnie jak weksel podpisany przez przedsiębiorcę z sektora MŚP (z tą jednak różnicą, że jest bardziej wiarygodny i chętniej akceptowany przez kontrahentów). Zazwyczaj akceptowane są weksle złożone przez wystawców będących stałymi klientami danego banku, pochodzące z transakcji gospodarczych, o terminie płatności nie dłuższym niż 6 miesięcy.[19] Ponadto weksel powinien odpowiadać warunkom wymaganym od weksli dyskontowanych[20].

Kredyt akceptacyjny może występować w doraźnych transakcjach oraz w postaci linii kredytu akceptacyjnego, będącego limitem kredytowym przyznanym kredytobiorcy. Może on być udzielony jako kredyt odnawialny, gdy po każdym wykupieniu przez kredytobiorcę weksla kredyt odnawia się do pierwotnej wysokości oraz jako kredyt nieodnawialny, gdy każdy weksel zaakceptowany przez bank zmniejsza wysokość przyznanego limitu .

Odrębną czynnością jest awalizowanie weksli. Wg prawa wekslowego, pod pojęciem awalu rozumiane jest poręczenie za zobowiązanie wekslowe. Awalizowanie weksla przez bank oznacza po prostu poręczenie banku za wykupienie weksla w terminie. W praktyce różni się od akceptu przede wszystkim tym, że wierzyciel dochodzi roszczenia najpierw od dłużnika wskazanego na wekslu, a dopiero w przypadku niespełnienia świadczenia występuje on o zapłatę sumy wekslowej do podmiotu, który weksel poręczył. W przypadku nie wykupienia weksla przez kredytobiorcę bank wykupuje weksle udzielając kredytobiorcy kredytu – na podstawie umowy, nazywanej czasami kredytem awalowym[21]. Za akceptowanie weksli i udzielanie awali banki pobierają prowizję, jednak jest ona nieznaczna w porównaniu np. z prowizją od udzielenia kredytu w rachunku bieżącym[22].

Niestety, kredyt akceptacyjny oferują tylko nieliczne banki, a jeśli już, to jest on wymieniany jako jedna z usług świadczonych na rzecz korporacji. Warto jest jednak znać możliwości, jakie daje zastosowanie weksla w obrocie gospodarczym. Nie można przecież wykluczyć, że usługi oferowane obecnie korporacjom, staną się w przyszłości dostępne również dla małych i średnich przedsiębiorstw. Jest to szczególnie prawdopodobne w sytuacji wzrostu stopnia wykorzystania weksla w rozliczeniach między przedsiębiorstwami – obecny brak dostępu do kredytów wekslowych wydaje się być bowiem powodowany przede wszystkim przez fakt nieużywania weksli przez przedsiębiorstwa, czyli brak wystarczającego popytu na takie usługi. Wobec zatorów płatniczych, które narosły w polskiej gospodarce, śladowy obrót wekslami wydaje się wynikać przede wszystkim z nikłej wiedzy przedsiębiorców na ten temat i związanych z tym nieporozumień[23].


[1] Informacje z serwisu internetowego „E-finanse…”, op. cit.

[2] Ibidem.

[3] Informacje z serwisu internetowego Banku BPH

[4] Informacje z serwisu internetowego „E-finanse…”, op. cit.

[5] Bankowość…, op. cit. s. 280.

[7] Podmiot dokonujący cesji praw z weksla na rzecz innego podmiotu (indosatariusza). W danym przykładzie indosantem jest przedsiębiorstwo cedujące należność wekslową na bank, który jest indosatariuszem.

[8] Bankowość…, op. cit., s. 280.

[9] Przeniesieniu praw płynących z weksla na inny podmiot (Bankowość…, op. cit., s. 279).

[10] Bankowość…, op. cit., s. 280.

[11] Informacje z serwisu internetowego „Podatkowa Strefa Informacji” prowadzonego przez Grupę Doradztwa Strategicznego Consiglio

[13] W dniu 19 listopada 2004 r. autor pracy zapoznał się z ofertą niektórych banków, prezentowaną na ich stronach internetowych, a następnie zatelefonował do dwóch z nich – Kredyt Banku oraz Banku BPH. W obu przypadkach wybrany został numer infolinii banku, podany na stronie internetowej. W pierwszym przypadku (Kredyt Bank) konsultant stwierdził, że bank nie posiada takiego produktu jak kredyt dyskontowy, a po wskazaniu, że jest on opisywany na oficjalnej stronie internetowej banku, przekazał numer do oddziału banku. W drugim przypadku (Bank BPH), konsultant posiadał tylko bardzo ogólne informacje i również przekazał numer do oddziału banku. W obu bankach, po wykonaniu telefonu do oddziału, rozmowa przełączana była do 2 – 3 kolejnych osób, gdyż nikt nie potrafił udzielić autorowi konkretnej informacji dotyczącej wspomnianego kredytu. Ostatecznie, w obu bankach, uzyskano połączenie z doradcą klienta, który poprosił o czas na sprawdzenie szczegółów związanych z tym kredytem i telefon w późniejszym terminie. Kolejne telefony pozwoliły na uzyskanie informacji, które są opisane w podstawowym tekście pracy.

[14] Prowizja od rozpatrzenia – 0,1 % kwoty dyskontowanych weksli, nie mniej niż 100 zł, prowizja od udzielenia – 0,5 %, prowizja za administrowanie kredytem – za każde 3 miesiące 0,5 %, prowizja od niewykorzystanej sumy limitu kredytu wekslowego – 0,5 %, prowizja od zmiany warunków umowy – min. 200 zł, wg informacji przekazanych przez pracownika banku w rozmowie telefonicznej w dniu 19.11.2004 r.

[16] Sposoby rozliczeń wekslowych oraz związane z tym korzyści i zagrożenia zostały szczegółowo opisane w książce Jana Bednarczyka: „Weksel w przystępny sposób”, możliwej do zamówienia poprzez wspomniany serwis internetowy

[17] Informacje z serwisu internetowego „E-finanse…”, op. cit.

[18] Ibidem.

[19] Bankowość…, op. cit., s. 282.

[20] Ibidem.

[21] Ibidem.

[22] Zgodnie z Tabelą opłat i prowizji ING Banku Śląskiego aktualną na dzień 20.11.2004 r.  wynosi ona 60 euro jednorazowo oraz 0,2 % sumy wekslowej miesięcznie, nie mniej 67 zł dla gwarancji powyżej 3 lat oraz 0,03 % sumy wekslowej, nie mniej niż 37 zł dla gwarancji przetargowych.

Kredyt obrotowy w rachunku bieżącym

5/5 - (2 votes)

praca napisana w studium podyplomowym

Jest to jeden z najbardziej popularnych kredytów. Czasami występuje pod angielską nazwą overdraft (czyt.: ołwerdraft), czyli dosłownie „przekraczanie konta bankowego”[1]. Opis działania tego kredytu (odnawialny, w rachunku bieżącym) przestawiony został w punkcie poprzednim. W procesie oceny wniosków o przyznanie tego rodzaju kredytu, banki stosują jedną z dwóch podstawowych metod analizy:

  1. pełną analizę ekonomiczno – finansową przedsiębiorstwa (podejście standardowe, oparte przede wszystkim na analizie sprawozdań finansowych),
  2. uproszczoną analizę kredytową, opierającą się na średniej wielkości wpływów na rachunek bieżący firmy z ostatnich 3 lub 6 miesięcy.

W pierwszym przypadku niezbędne jest dostarczenie bankowi szeregu dokumentów niezbędnych do dokonania analizy. Kserokopie dokumentów powinny zostać dostarczone wraz z oryginałami do wglądu. Będą to m.in.:

  • dokumenty założycielskie firmy: REGON, NIP, aktualne zaświadczenie o wpisie do ewidencji gospodarczej, umowa spółki w przypadku spółek osobowych oraz statut spółki w przypadku spółek z o.o.,
  • bilans i rachunek zysków i strat za ostatnie dwa lata obrachunkowe (w tym za ostatni miesiąc obrachunkowy bieżącego roku),
  • deklaracje podatkowe firmy za analogiczne okresy, a w przypadku działalności gospodarczej osoby fizycznej lub spółek osobowych – deklaracje podatkowe właściciela (wspólników),
  • wniosek kredytowy (formularz bankowy),
  • jeżeli występuj ą – kopie zawartych umów leasingowych,
  • aktualne[3] zaświadczenie z Urzędu Skarbowego o niezaleganiu z podatkami,
  • aktualne zaświadczenie o niezaleganiu ze składkami na ZUS,
  • aktualna opinia bankowa uwzględniająca jakość obsługi kredytów – w przypadku posiadania rachunku bieżącego w innym banku,
  • struktura należności i zobowiązań na dzień zamykający ostatni okres obrachunkowy bieżącego roku,
  • dodatkowe dokumenty na żądanie pracownika banku – aktualne odpisy z ksiąg wieczystych posiadanych nieruchomości, zestawienie środków trwałych firmy wraz z posiadanymi polisami ubezpieczeniowymi, atesty i licencje niezbędne do prowadzenia określonej działalności gospodarczej i inne.

Jak widać lista ta jest długa, a zebranie wszystkich wymaganych dokumentów wiąże się z określonym nakładem pracy ze strony potencjalnego kredytobiorcy. Czasami niezbędne jest także poniesienie pewnych kosztów, np. związanych z wyceną nieruchomości przez rzeczoznawcę. Rodzi to uzasadnione pytanie o sens ponoszenia tych nakładów, wobec braku pewności pozytywnego rozpatrzenia wniosku kredytowego. Istnieją jednak sposoby, aby zabezpieczyć się przed nieuzasadnionymi wydatkami.

Przede wszystkim należy dokładnie zapoznać się z polityką banku w zakresie prowizji i opłat pobieranych od klientów. Istnieją banki, w których za rozpatrzenie wniosku kredytowego pobierana jest opłata z góry, niezależnie od wyniku postępowania. Jest to w pewien sposób uzasadnione – pracownicy banku zmuszeni są przecież do wykonania określonej pracy. Dodatkowo, w przypadku przyznania kredytu, prowizja od rozpatrzenia wniosku zaliczana jest najczęściej w poczet prowizji od udzielenia kredytu, nie generując w ten sposób dodatkowych kosztów.

Niestety, wewnątrz tej grupy banków możemy wyróżnić takie, które pobierają wspomnianą prowizję w szczególności wtedy, gdy istnieje niewielkie prawdopodobieństwo przyznania kredytu (oczywiście nie informując o tym kredytobiorcy) oraz takie, które dokonują wstępnej, pobieżnej analizy sytuacji kredytobiorcy celem zweryfikowania tzw. kryteriów negatywnych, które istotnie zmniejszają szansę na przyznanie kredytu. W pierwszym przypadku, w osobistej ocenie autora tej pracy, klient w pewnym sensie zostaje oszukany (pracownicy kredytowi banków mają obowiązek znać politykę banku w tym zakresie, potrafią więc zauważyć przypadki firm, które jednoznacznie nie kwalifikują się do kredytowania – np. firmy z wieloletnią, pogłębiającą się stratą itp.). W drugim przypadku bank traci co prawda określoną kwotę prowizji, zyskuje jednak – w opinii autora tej pracy – dużo więcej, niż w przypadku kosztownych kampanii marketingowych[4].

Rozsądnym wydaje się w tej sytuacji pytanie skierowane przez starającego się o kredyt do pracownika banku, jaka firma na pewno kredytu nie uzyska, a następnie krytyczne porównanie tego z prezentowanym wynikami. Należy przy tym pamiętać, że jednym z elementów polityki banku może być także zakaz informowania potencjalnych kredytobiorców o takich kryteriach. O to również warto jest zapytać – i uważnie analizować słowa pracownika.

Drugą grupę stanowią banki, które nie pobierają prowizji od rozpatrzenia wniosku. Z reguły wiąże się to jednak z wyższą kwotą minimalnego kredytu, jaki bank jest skłonny udzielić przedsiębiorcy (oczywiście pod warunkiem spełnienia określonych wymogów). Interesującym przykładem wydaje się tu być Fortis Bank Polska S.A., w którym prowizje i opłaty pobierane są dopiero w momencie udzielenia kredytu, ale minimalna kwota kredytu wynosi 200 000 zł[5].

Należy zaznaczyć, że bank ten stwarza możliwość zapisania w umowie kredytowej, że zabezpieczenia związane z kredytem zostaną ustanowione przez kredytobiorcę po podpisaniu umowy kredytowej, a przed uruchomieniem kredytu. Pozwala to przedsiębiorcom uniknąć zbędnych kosztów w przypadku, gdyby kredyt nie został przyznany[6]. Wydaje się to wiązać z powszechnie obserwowaną prawidłowością, że wraz ze wzrostem wielkości firmy oraz wnioskowanej kwoty kredytu, rośnie elastyczność banków w zakresie konstrukcji umowy kredytowej, a także późniejszej obsługi kredytu[7].

Interesującym aspektem oferty Fortis Banku jest jednak relatywnie niski pułap rocznych obrotów firmy, od którego może ona korzystać z usług osobistego doradcy klienta, czyli pracownika banku oddelegowanego do indywidualnej obsługi klientów. W porównaniu do standardowych wizyt w oddziale banku, pozwala to na szybsze i bardziej efektywne załatwianie spraw, np. w drodze kontaktów telefonicznych lub indywidualnych spotkań. W opisywanym banku, doradcy klienta przypisani są do firm, które za ostatni rok obrachunkowy uzyskały obrót w wysokości minimum 2 mln zł i posiadają w nim finansowanie dłużne.

W przypadku kredytu w rachunku bieżącym, zamiast analizy zdolności kredytowej opartej na dokumentach finansowych, banki stosują często uproszczoną procedurę podejmowania decyzji, opierającą się na analizie wpływów na rachunek firmy w ciągu ostatnich 3 lub 6 miesięcy. Obserwowaną regułą jest jednak dużo niższa, maksymalna kwota kredytu, którą można uzyskać w przypadku oceny wniosków tą metodą. Najczęściej wynosi ona nie więcej niż 100 % miesięcznych wpływów na rachunek, a dodatkowo ograniczona jest do określonej kwoty – w zależności od banku, od ok. 20 000 zł do ok. 50 000 zł. Kredyt udzielany przy zastosowaniu uproszczonej analizy kredytowej najczęściej jest również droższy od kredytu udzielonego w tradycyjny sposób, ponieważ bank dolicza dodatkową marżę za wyższe ryzyko kredytowe[9].

Z drugiej strony, jeżeli potencjalny kredytobiorca spełnia wymogi, pozwala to na dużo szybsze uzyskanie środków – procedura oceny zdolności kredytowej odbywa się w sposób zautomatyzowany, więc termin rozpatrywania wniosków nie powinien przekraczać kilku dni.

Fakt, że ocena odbywa się automatycznie, powoduje jednak pewne zagrożenia – w sytuacji spadku obrotów firmy skutkuje to obniżką dostępnego salda kredytu, czyli odcięciem finansowania. Jest to bardzo niebezpieczne, gdyż – jak już wcześniej wspomniano – większość małych i średnich firm bankrutuje nie z powodu spadku rentowności, ale właśnie z powodu braku płynności. W przypadku jednoczesnego oferowania przez bank dwóch produktów: zautomatyzowanego procesu comiesięcznego obliczania salda dostępnego kredytu w rachunku bieżącym oraz standardowej, podpisanej na 12 miesięcy umowy o kredyt w rachunku bieżącym, ta druga opcja wydaje się być korzystniejsza. Oczywiście zależy to jednak od konkretnego przedsiębiorstwa oraz oferty danego banku.


[1]  Oxford Wordpower, pod red. J. Phillips, Oxford University Press 1997, s. 540.

[3]  Nie starsze niż 1 miesiąc.

[4] Przykładem takiego banku wydaje się być PKO Bank Polski S.A. – w rozmowie autora pracy z pracownikiem Centrali PKO BP w Warszawie w dniu 14 lipca 2004 r., reprezentant banku przekazał informację o wstępnej selekcji potencjalnych kredytobiorców przed przyjęciem wniosku kredytowego (oraz związanej z tym opłaty). Nie jest to co prawda stwierdzenie wiążące, ze względu na brak badań zakresie praktycznej realizacji czynności bankowych przez pracowników PKO BP, wydaje się jednak wskazywać na to, że w polityce kredytowej banku nie istnieją zapisy skłaniające pracowników do celowego nieinformowania klientów o braku perspektyw na pozytywne rozpatrzenie wniosku. Ponieważ jednak bank nie udostępnił wewnętrznych instrukcji kredytowych, nie można także z całą pewnością stwierdzić, że wstępna selekcja kredytobiorców przed pobraniem opłaty jest działaniem oficjalnie zalecanym.

[5] Informacje wewnętrzne Fortis Bank Polska S.A.

[6] Ibidem.

[7] Widoczne jest to chociażby w wewnętrznym podziale jednostek organizacyjnych banków – na obsługujące małe i średnie firmy oraz dedykowane obsłudze korporacji.

[9] Informacje wewnętrzne Fortis Bank Polska S.A.

Charakter prawny kredytów i pożyczek

5/5 - (3 votes)

praca podyplomowa

Kredyty są najczęściej wykorzystywanym przez MŚP źródłem finansowania[1]. Kredyt może być udzielony tylko przez bank[2], jednak zwyczajowo przyjęte jest również określanie mianem kredytu np. odroczenia zobowiązań handlowych (kredyt kupiecki), czy też płatności ratalnych (w supermarketach). Te ostatnie mylone są najczęściej z kredytami ratalnymi, które są udzielane przez bank. Odrębnym pojęciem jest także kredyt konsumencki, który – w myśl ustawy o kredycie konsumenckim – może przybierać formę[3]:

  • umowy pożyczki,
  • umowy kredytu w rozumieniu przepisów prawa bankowego,
  • umowy odroczenia konsumentowi terminu spełnienia świadczenia pieniężnego.

Przepisy ustawy o kredycie konsumenckim stosowane są w przypadku, w którym jednocześnie spełnione są następujące warunki[4]:

  • umowa dotyczy kwoty zawierającej się w przedziale 500 – 80 000 zł (lub jej równowartości w walutach obcych),
  • konsumentem jest osoba fizyczna, która zawiera umowę z przedsiębiorcą w celu bezpośrednio nie związanym z prowadzoną działalnością gospodarczą,
  • termin spłaty zobowiązania jest dłuższy niż 3 miesiące.

Szczegółowe warunki zawarte są w ustawie, należy jednak pamiętać, że w przypadku kredytu konsumenckiego występuje szczególna ochrona prawna konsumenta. M.in. może on spłacić kredyt przed terminem bez ponoszenia dodatkowych opłat, a także odstąpić od umowy w terminie 10 dni od jej podpisania bez podania przyczyny. Kredytodawca obowiązany jest w takim przypadku niezwłocznie zwrócić kredytobiorcy poniesione przez niego koszty udzielanego kredytu, z wyjątkiem opłaty przygotowawczej oraz pobranych przez kredytodawcę opłat związanych z ustanowieniem zabezpieczenia[5]. Jednocześnie  kredytodawca ma obowiązek poinformować kredytobiorcę o całkowitym koszcie kredytu, w postaci przedstawienia mu rzeczywistej rocznej stopy oprocentowania kredytu, obliczonej zgodnie z podanym w ustawie wzorem.

Jako synonimy często traktowane są także pojęcia kredytu i pożyczki, chociaż w kategoriach prawno – ekonomicznych znacznie się od siebie różnią:

  • „Przez umowę kredytu bank zobowiązuje się oddać do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie kwotę środków pieniężnych z przeznaczeniem na ustalony cel, a kredytobiorca zobowiązuje się do korzystania z niej na warunkach określonych w umowie, zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłaty prowizji od udzielonego kredytu.”[6]
  • „Przez umowę pożyczki dający pożyczkę zobowiązuje się przenieść na własność biorącego określoną ilość pieniędzy albo rzeczy oznaczonych tylko co do gatunku, a biorący zobowiązuje się zwrócić tę samą ilość pieniędzy albo tę samą ilość rzeczy tego samego gatunku i tej samej jakości.”[7]

Innymi słowami bank, nie przekazując środków na własność, a oddając je do dyspozycji, może zażądać ich zwrotu jeśli uzna, że kredytobiorca utracił zdolność kredytową. Skutkuje to koniecznością zwrotu środków w terminie 30 dni od daty wypowiedzenia umowy kredytowej[8], a w sytuacji zagrożenia upadłością kredytobiorcy – w terminie 7 dni. Poza tym kredyt zawsze przeznaczony jest na określony cel, ustalony jest termin jego spłaty, a jego przedmiotem mogą być wyłącznie środki pieniężne.

Pożyczka z kolei może być bezterminowa, a jej cel nie musi zostać sprecyzowany. Obejmuje ona przekazanie na własność rzeczy oznaczonych tylko co do gatunku, więc mogą to być zarówno środki pieniężne, jak i inne dobra. Jeżeli termin zwrotu pożyczki nie jest oznaczony, dłużnik obowiązany jest zwrócić pożyczkę w ciągu sześciu tygodni po wypowiedzeniu przez dającego pożyczkę[9]. W przypadku określenia w umowie terminu zwrotu przedmiotu pożyczki, umowa powinna precyzować również okres ewentualnego wypowiedzenia. W sytuacji braku określenia okresu wypowiedzenia, terminem zwrotu przedmiotu pożyczki jest termin zapisany w umowie pożyczki, bez możliwości prawnie skutecznego żądania wcześniejszego wydania przedmiotu pożyczki[10].

Wymienione różnice metodologiczne nabierają istotnego znaczenia w sytuacji, gdy część działalności gospodarczej finansowana jest za pomocą dopłat i aportów wnoszonych przez właścicieli. Taka sytuacja występuje np. w przypadku osób fizycznych prowadzących działalność gospodarczą. Ma to zastosowanie w przypadku zdecydowanej większości przedsiębiorstw mikro, które stanowią ok. 97,5 % ogółu aktywnych przedsiębiorstw w Polsce (odciążenie osoby właściciela pozwala na przeznaczenie większej ilości środków prywatnych na działalność gospodarczą).


[1]  M. Molo, M. Bielówka, Przegląd…, op. cit., s. 39.

[2]  Art. 5 ustawy Prawo bankowe z dnia 29 sierpnia 1997 r. (Dz. U. z 1997 r. Nr 140).

[3]  Art. 2 ustawy o kredycie konsumenckim z dnia 20 lipca 2001 r. (Dz. U. Nr 100, poz. 1081).

[4]  Art. 2 oraz art. 3 ustawy o kredycie konsumenckim, op. cit..

[5]  Art. 11 ustawy o kredycie konsumenckim, op. cit..

[6]  Art. 69 ustawy Prawo bankowe, op. cit..

[7]  Art. 720 ustawy Kodeks cywilny z dnia 23 kwietnia 1964 r., (Dz. U. nr 16, poz. 93).

[8]  Art. 75 ustawy Prawo bankowe, op. cit.

[9]  Art. 723 Kodeksu cywilnego, op. cit.

[10] Zgodnie z przepisami Księgi Trzeciej Kodeksu cywilnego.

Exit mobile version