Bank komercyjny jest różnie definiowany szczególnie w ustawach. Świadczy on szeroki zakres usług bankowych i nie jest bankiem centralnym. Najczęściej występuje w formie spółki akcyjnej. Mówi się o nim, że jest bankiem depozytowym, kredytowym, handlowym. [B. Kosiński, Ekonomika banku komercyjnego, Warszawa 1994, s.11.]
Banki komercyjne działają w trudnych warunkach ze względu na znaczną ilość innych banków. Dążą do osiągnięcia zysku, który jest niezbędny, aby bank mógł wypłacić dywidendę – części zysku (z posiadanych akcji) swoim akcjonariuszom. Bank samofinansuje działalność z zysku przez wzrost kapitału własnego. O podziale zysku na część powiększającą kapitał i część przeznaczoną na dywidendę decydują akcjonariusze. [Ibidem, s.12.]
Banki w krajach rozwiniętych mają najczęściej charakter uniwersalny. Wymaga to kompleksowego wyznaczania kierunku działalności banku. W warunkach konkurencji między bankami i różnego zapotrzebowania na usługi bankowe zachodzi potrzeba wyboru indywidualnej strategii działania, Nie każdy bank, zwłaszcza mały lub średni musi bowiem konkurować we wszystkich dziedzinach działalności bankowej. W wielu bankach komercyjnych przykłada się szczególną wagę do określonych czynności, bo nie każdy z nich musi być bankiem uniwersalnym.
Zależy to od wielkości kapitałów, jakimi dany bank może dysponować, sieci oddziałów krajowych i placówek zagranicznych. Celem planowania strategicznego jest podnoszenie wartości rynkowej banku, co ułatwia pozyskanie kapitału na rozwój banku.
„Bankowość korporacyjna przez długie lata była najbardziej dochodowa, ale nie jest to przyszłościowy rynek” [M. Remisiewicz, McBank, „Wprost” z 12 grudnia 1999, s. 25.]. Na podstawie tego stwierdzenia można zauważyć dlaczego banki zaczęły zwracać się ku rynkowi usług detalicznych, jednakże ową „drobnicą” trudno było zarządzać ze względu na niemożność znalezienia dobrych menedżerów, którym to – wedle ich słów – praca w tym segmencie nie przysparza ani sławy, ani uznania w środowisku. Gdy jednak rentowność z działalności na rynku korporacyjnym zaczęła maleć, banki zaczęły szukać nowych dróg rozwoju. Okazało się, że drugoplanowy i zaniedbany dotąd rynek klientów indywidualnych może z powodzeniem zastąpić rynek korporacyjny. Trzeba było nad nim tylko trochę popracować i zaoferować coś co przystaje do nowych czasów, w których wymagania klientów są znacznie wyższe niż kiedyś. „Dzisiaj indywidualny interesant, małe przedsiębiorstwo czy wielki koncern międzynarodowy wymagają innego traktowania, odrębnego pakietu usług, a nawet różnych godzin otwarcia placówki. To, że bank skłonny jest nam otworzyć rachunek i dodać do tego kartę płatniczą, do niedawna było dla nas wystarczającą zachętą do wyboru jego usług. Dziś jesteśmy bardziej wymagający. (…) Klient coraz bardziej ceni szybkość i wygodę obsługi” [Ibidem, s. 26.].
Bankowość detaliczna jest skierowana do klientów indywidualnych, realizuje ich specyficzne potrzeby finansowe. Odpowiednio do potrzeb ukształtowane zostały więc produkty i usługi oraz sposób komunikacji z klientem. Bankowość detaliczna to odrębna oferta adresowana do studentów, robiących karierę indywidualistów, rodzin oraz zamożnych osób zrealizowanych zawodowo.
W ramach bankowości detalicznej klienci mają dostęp do rachunku w dowolnym miejscu i czasie przez telefon stacjonarny, komórkowy oraz Internet. Do ich dyspozycji są również centra usług finansowych oferujące możliwość uzyskania pomocy i doradztwo w zakresie zarządzania kapitałem.