Bank dostępny

Oceń tę pracę

Dostęp do placówek ma być łatwy. Ponieważ ten typ usług bankowych przeznaczony jest dla dużych aglomeracji, ważna jest lokalizacja oddziałów w miejscach łatwo dostępnych, z dogodnymi godzinami otwarcia (zależnymi od charakteru miejsca otaczającego placówkę) i z całodobowym dostępem przez bankomat. „Jednak cechą, która najbardziej odróżnia placówkę nowego typu od tradycyjnego oddziału jest brak biurowego zaplecza. Informatyzacja umożliwia całkowite pominięcie tego działu i skupienie się wszystkich pracowników na obsłudze klientów. Kilkuosobowy, kompetentny personel wystarcza, by obsługa ta była szybka i sprawna" [Paweł Doliniak, „W minioddziale i przez telefon”, Prawo i Gospodarka, 30 kwietnia – 3 maja 1999]. Uwzględniając ludzką wygodę (lenistwo?), banki dostosowując się umożliwiają nam dokonywanie przelewu np.: w centrum handlowym, wypłacić gotówkę w pobliżu domu, a stan konta poznać w środku nocy.

Właściciel Millennium, BIG Bank Gdański poprzedził kampanię podległego sobie detalisty poprawiając swój własny wizerunek. Zaprezentował spot „flipery” przedstawiający sposób przedmiotowego traktowania klienta przez inne banki, dając do zrozumienia, że w BIGu tak nie jest. Natomiast Millennium, stworzony od podstaw, już na pierwszy rzut oka miał diametralnie różnić się od tego co było znane dotychczas, miał tworzyć całkowicie nową jakość na rynku usług detalicznych: „Oddziały w niczym nie przypominają tradycyjnych banków, są raczej pomyślane jako biura turystyczne. Mają trzy różne lokalizacje i godziny pracy: w osiedlach, gdzie mieszkają potencjalni klienci, w centrach miast i w centrach handlowych, przy hipermarketach. (…)Bankowcy zapewniają, że nie będzie kolejek, każdy oddział będzie przystosowany do obsługi 2,5 do 3 tys. klientów, gdy okaże się, że jest więcej zainteresowanych, w pobliżu powstanie nowa placówka” [„Nadeszło Millennium”, Marketing Polska, 11-24 listopada 1998, s. 6]. W ten sposób przedstawiciele projektu zamierzają walczyć ze stereotypem zatłoczonego i nieprzyjaznego banku. Odmieniając wygląd można się od niego odciąć.

Handlobank: rozpoczął swoją działalność z czterema eksperymentalnymi oddziałami w Warszawie położonymi przy większych węzłach komunikacyjnych. Co ważne: są one czynne siedem dni w tygodniu. Swoją sieć uzupełnia kioskami bankomatowymi. Tam nie ma już żadnego kontaktu z „żywym” pracownikiem, ale za to można w nich wykonać większość operacji przez całą dobę [Millennium i LukasBank także pozwalają na 24h dostęp. Przy każdym oddziale są bankomaty i linie telefoniczne łączące zainteresowanego z bankolinią. Aby dostać się do bankomatów potrzebna jest jakakolwiek karta, którą obsługuje bankomat.]. Kioski pozwalają zredukować liczbę oddziałów do minimum, a co za tym idzie i koszty.

Witold Gedymin zwraca uwagę, „że do chwili obecnej nie wyodrębniono segmentów [wśród których bank będzie oferował swoją ofertę]. Grupą docelową Handlobanku są ludzie mieszkający w miastach, ceniący wygodę i prostotę korzystania z usług bankowych”. Jednak w wypowiedziach innych przedstawicieli banku dla prasy [Jakub Stępień, „Handlobank w telewizji”, Media i Marketing Polska, 27 października – 9 listopada 1999], „strategia Handlobanku opiera się na dokładnej segmentacji regionalnej klientów i zaproponowaniu im dwóch dróg dostępu do usług: w oddziałach i przez serwis telefoniczny”. Należy chyba tę rozbieżność rozumieć w sposób taki, że bank odwołuje się do wszystkich z danego, zurbanizowanego terenu, gdzie potencjalne dochody i wykształcenie pozwalają na zrozumienie zasad działalności banku. Jednak szukając dalej, w kolejnym źródle z wypowiedzią jeszcze innego przedstawiciela możemy znaleźć kolejne uściślenie (a nawet i wytłumaczenie godzące obie powyższe wypowiedzi) pożądanego przez bank segmentu: „Nasi klienci reprezentują praktycznie wszystkie grupy wiekowe i zawodowe, są wśród nich także niepełnosprawni, dla nich bowiem korzystanie z Handlobanku jest dobrym sposobem na ułatwienie dostępu do usług bankowych” [Paweł Doliniak, „W minioddziale i przez telefon”, Prawo i Gospodarka, 30 kwietnia – 3 maja 1999].

Pomimo, że Handlobank był pierwszym startującym o takim charakterze oferowanych usług, nie koncentrował się przede wszystkim na rozwoju sieci. Bank kładzie nacisk na jakość, a ta ponoć nie idzie w parze z szybkim rozwojem. Początkowa inwestycja miała charakter pilotażowy i zakładała kilkumiesięczne, eksperymentalne działanie kilku uruchomionych oddziałów w Warszawie. BankHandlowy musiał nauczyć się tego co w postaci know-how wniósł do Millennium Banco Comerciale Portugues. Ponieważ Handlobank pozycjonowano jako ten, który zapewnia obsługę na najwyższym poziomie, w owej fazie testowej sprawdzano nowe idee, wprowadzano drobne zmiany, by dostatecznie dojść do poziomu usług, który zadowoli większą grupę klientów z grupy docelowej. Zakładano również dywersyfikację sposobu świadczenia usług: „w pewnych rejonach Polski, w których zapotrzebowanie na tradycyjną obsługę jest większe będziemy mieli większą sieć. (…) tam gdzie klienci oczekują bardziej nowoczesnej obsługi, mogą realizować wszystkie potrzeby, łącznie z otwarciem konta, nie wiedząc nawet, gdzie jest zlokalizowany najbliższy oddział” [Jakub Stępień, „Handlobank w telewizji”, Media i Marketing Polska, 27 października – 9 listopada 1999].

Nie udało mi się potwierdzić faktu jakiegoś szczególnego zagęszczenia oddziałów gdzieś w Polsce, czy w Warszawie. Z listy oddziałów wynika, że najwięcej, bo siedem placówek jest w Warszawie. W Szczecinie są cztery, a w pozostałych miastach jedna, dwie. Nie sądzę, żeby w Warszawie istniało większe zapotrzebowanie na tradycyjne usługi. Większa liczba oddziałów wynika raczej z gęstości zaludnienia. Być może ów plan zostanie zrealizowany w przyszłości. W Handlobanku uważają, że reakcja grupy docelowej jest możliwa do przewidzenia. „Pytaniem pozostaje jej liczebność w danym mieście” mówi Witold Gedymin. Aktualnie Handlobank posiada 33 palcówki. Pod koniec 2000 roku zamierza mieć 80. W zamierzeniach sprzed pół roku zakładano, że do końca 1999 roku będzie ich miał ponad 60. Widocznie trzeba było dużo udoskonalać, by zachować pożądaną jakość usług i to hamowało rozwój ilościowy. Nie należy jednak ganić banku za niedotrzymanie terminów, ponieważ głównym jego celem jest zapewnienie wysokiej jakości świadczonych usług

Rozwój usług bankowych na wybranych przykładach. Bank na telefon

5/5 - (1 vote)

Klienci lubią narzekać na zbyt skomplikowane formalności, długie kolejki, małą liczbę bankomatów i wysokie prowizje twierdzi Aneta Witczak [Aneta Witczak „Do ideału daleko”, Home&Market, archiwum internetowe]. Większość z nas zgodzi się z nią. Znając te mankamenty i widząc w tym szanse rynkowe powstały banki oferujące innowacyjny wręcz sposób obsługi klienta o wysokim standardzie i szybkości zarezerwowanej dotąd tylko dla branży szybkiego żywienia. Cechom odpowiadają: Handlobank, Millennium, LukasBank reprezentują one całkowicie nowy typ bankowości detalicznej.

Jednym z najważniejszych elementów całej strategii postępowania, wyróżniającym interesujące mnie banki jest sposób obsługi klienta, daleko odchodzący od przyzwyczajeń i stereotypu banku. Przy tworzeniu strategii obsługi klienta, każdej z opisywanych instytucji przyświecał podobny cel: zaskoczyć klienta i konkurencję sposobem obsługi. Najczęściej mówi się tu o jego traktowaniu jak człowieka a nie petenta, czyli kogoś naprzykrzającego się i niepotrzebnego, wprowadzającego zamęt w monotonną pracę obsługi banku.

W odróżnieniu od tradycyjnych, „marmurowych” banków, te opisywane muszą spełniać wymogi pozwalające na obsługę każdego klienta w dowolnym oddziale. Pozwala na to scentralizowany system komputerowy. W związku z tymi właściwościami i podobieństwem formy obsługi do restauracji typu fastfood, oferującą ujednoliconą, maksymalnie uproszczoną i szybką obsługę w sieci identycznych oddziałów, przez standardowo przeszkolonych pracowników, tę formę bankowości określono mianem McBanking.

„Bank bez sejfu, krat, kasjerów i uzbrojonych wartowników. Co też powiedziałby na to Leopold Kronenberg, który przed blisko 130-tu laty założył BankHandlowy w Warszawie?” [Za: Bank Handlowy: Usługi dla Klientów Indywidualnych: handlobank, strony internetowe Banku Handlowego, http://www.handlowy.com.pl] pytają pomysłodawcy powstania pionu bankowości detalicznej Banku Handlowego. Handlobank był pierwszym działającym w Polsce bankiem detalicznym zakładającym tak daleko idącą innowacyjność: „w oddziale Klient pojawia się tylko raz w celu otwarcia konta, otrzymania dopuszczalnego debetu lub linii kredytowej oraz odebrania kart płatniczych. Podpisanie stosownej, wymaganej polskim prawem, umowy z bankiem jest zwieńczeniem tej pierwszej wizyty”, w Handlobanku nie wymaga się żadnym dokumentów świadczących o zarobkach. Wymagany jest tylko dowód osobisty do otwarcia konta. Potem cała komunikacja może odbywać się za pomocą TeleCentrum lub bankomatów Handlobanku: „Wygodnym sposobem korzystania z usług bankowych jest TeleCentrum, które umożliwia dokonywanie większości operacji bankowych przez telefon w sposób automatyczny lub za pośrednictwem doradców. Doradcy w TeleCentrum pośredniczą przy dokonywaniu następujących operacji:

– otwarcie dodatkowych rachunków bieżących,

– otwarcie lokat terminowych w PLN, USD, DEM,

– sprawdzenie salda dowolnego rachunku,

– utworzenie i realizacja zlecenia stałego,

– realizacja jednorazowego zlecenia przelewu,

– transfer na rachunek w Handlobanku,

– zmiana adresu do korespondencji,

– zamówienie dodatkowego wyciągu,

– uzyskanie dodatkowych informacji o ofercie Handlobanku.

Automatyczny Serwis TeleCentrum pozwala na dokonywanie praktycznie wszystkich transakcji korzystając jedynie z menu, którego funkcje są aktywowane z klawiatury telefonu tonowego. Jest to prosty i efektywny sposób korzystania z usług bankowych. Automatyczny Serwis TeleCentrum umożliwia dokonywanie następujących operacji:

– sprawdzanie sald na rachunkach,

– transfery pomiędzy rachunkami Klienta,

– realizacja stałych zleceń przelewu,

– otwieranie lokat terminowych

– zamówienie dodatkowych wyciągów.” [Ibidem].

Telefon zamiast okienka konkludują przedstawiciele Handlobanku. Bardzo podobna oferta cechuje też pozostałe dwa banki. Handlobank chce się zmierzyć z takimi potęgami jak PeKaOS.A., PKObp, czy Bank Śląski. Oferując te same usługi co powyższe banki ale w sposób odmienny, ułatwia życie swoim klientom a samemu obniża znacznie swoje koszty. Najpełniej porównanie usług starego i nowego typu oddaje wstępniak do jednego z kolejnych artykułów na temat tego nowego zjawiska jakim jest „bank na telefon”: „Ja do banku nie chodzę. Wszystko załatwiam przez telefon. Wiesz jaka to wygoda. Tak zachwalał swój bank jeden z moich kolegów. A ja właśnie wróciłam ze swojego oddziału. Spędziłam tam 40 minut. Poszłam tylko odebrać czeki i sprawdzić stan konta” [Eliza Więcław, „Halo, tu bank”, Rzeczpospolita, 14 maja 1999].

Przyjęcie przez Sejm 31 stycznia 1989 r. ustawy Prawo bankowe

Oceń tę pracę

Kolejnym  ważnym  krokiem  w tworzeniu nowego  polskiego systemu bankowego było przyjęcie przez Sejm 31 stycznia 1989 r. ustawy Prawo bankowe[1] i ustawy o Narodowym Banku Polskim. Tak więc, jak zauważa Zbigniew Krzyżkiewicz, zmianom społecznym, ustrojowym i transformacji gospodarki towarzyszyło w 1989 r. uchwalenie nowego prawa bankowego, które przystosowało system bankowy do odbudowy w Polsce gospodarki rynkowej. Tworząc bowiem nowy polski system bankowy przyjęto założenie, że zmiany w funkcjonowaniu polskiej bankowości będą wyprzedzać proces transformacji modelu gospodarczego[2], przyczyniając się do pogłębienia stosunków rynkowych. Strategia ta wynikała stąd, że jak podkreśla Zbigniew Dobosiewicz, „aby przekształcić polski system bankowy niezbędne było wprowadzenie nowych regulacji prawnych. W 1988 r. przygotowano nowe Prawo bankowe i Ustawę o Narodowym Banku Polskim. Pierwsza z nich weszła w życie z dniem 1 stycznia 1989 r., a druga – 31 stycznia 1989r. Ustawy te były już wielokrotnie krytykowane, błędy w nich zawarte, niejasności, nieuwzględnienie w nich wielu istotnych spraw – mimo wszystko zapoczątkowały one rewolucyjną zmianę w sektorze bankowym. Zgodnie z nowymi regulacjami banki przestały być „finansowym ramieniem państwa”, a stały się przedsiębiorstwami działającymi w sytuacji konkurencji, dążącymi do osiągnięcia zysków. Od tej chwili stosunki między bankami a przedsiębiorstwami miały kształtować się na zasadzie dobrowolności i konkurencji, zniesiono podporządkowanie banków organom administracji państwowej. W stworzonym zgodnie z tymi regulacjami systemie bankowym, NBP stał się bankiem centralnym, o takich uprawnieniach, jakie miały banki centralne większości krajów zachodnioeuropejskich w latach sześćdziesiątych (obecnie są one mniejsze).”[3]

Prawo bankowe obowiązujące od 1989 r. było wielokrotnie modyfikowane i uzupełniane. Zmuszała do tego ogromna skala dokonujących się przemian ustrojowych. Okazało się bowiem, że mimo dokonanych modyfikacji, funkcjonujące prawo bankowe ciągle nie w pełni odpowiada aktualnym potrzebom i wyzwaniom z jakim konfrontowany jest nowy system bankowy w Polsce. Już na początku lat dziewięćdziesiątych stało się jasne, że należy opracować nowe prawo bankowe, które wprowadzi istotne zmiany w funkcjonowaniu systemu. Pierwsze projekty nowego prawa bankowego powstały w 1994 r. Analizując funkcjonowanie polskiego systemu bankowego dostrzegano wówczas szereg nowych, nieznanych dotąd kwestii (związanych np. z rozwojem technologii informatycznych), które powinny być uregulowane ustawowo. Jedną z najważniejszych stała się sprawa tzw. instytucji parabankowych. W trakcie toczących się dyskusji nad modyfikacją prawa bankowego uznano, że jasno musi zostać określone jaki czynności mogą wykonywać wyłącznie banki, a jakie także i inne instytucje. Inną sprawą wywołującą kontrowersje stała się kwestia kto w nowej sytuacji ma sprawować nadzór bankowy. Zaakcentowano również to, że nowe prawo bankowe powinno ułatwić i stymulować konsolidację banków. Rezultatem tych ożywionych dyskusji stała się nowa ustawa Prawo bankowe[4] z dnia 29 sierpnia 1997 r.

Ustawa ta określiła zasady prowadzenia działalności bankowej, tworzenia i organizacji banków, oddziałów i przedstawicielstw banków zagranicznych oraz zasady sprawowania nadzoru bankowego, postępowania naprawczego, likwidacji i upadłości banków. W ustawie stwierdzono, że bank jest osobą prawną utworzoną zgodnie z przepisami ustaw, działającą na podstawie zezwoleń uprawniających do wykonywania czynności bankowych obciążających ryzykiem środki powierzone pod jakimkolwiek tytułem zwrotnym.


[1] Por. Dz. U. z dnia 1 lipca 1988 r., nr 21, poz. 137 – 145.

[2] Por. Ustawa z dnia 31 stycznia 1989 r. Prawo bankowe, Dz. U. nr 4, poz., 21; Ustawa z dnia 31 stycznia 1989 r. o Narodowym Banku Polskim, Dz. U. nr 4, poz. 22 Por. Z. Krzyżkiewicz, Podręcznik do nauki bankowości, cyt. wyd., s. 34.

[3] Z. Dobosiewicz, Nowy polski system bankowy, cyt. wyd., s. 24.

[4] Por. Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe, Dz. U. nr 140, poz. 939.

Bankowa oferta usług Lucas Bank S.A.

5/5 - (1 vote)

Nieco inaczej, w porównaniu dwoma poprzednio wymienionymi polskimi bankami, ma się sprawa z trzecim uczestnikiem nowej, „innowacyjnej gry” LukasBankiem. Firma LUKAS S.A. zaczynała od finansowania zakupów w sklepach, a bank [LukasBank powstał po wykupieniu przez LUKAS S.A. 83,21 proc. akcji Banku Świętokrzyskiego w Kielcach.] rozszerza tę ofertę. Był on naturalną kontynuacją rozwoju. „Jeżeli chcemy pożyczać to musimy najpierw zabrać te pieniądze. To jest naturalna droga” [Wywiad z prezesem Lukas S.A., Mariuszem Łukasiewiczem, Gazeta Finansowa – Magazyn nr 24(41), s. 9]. Nie było więc tu żadnej chęci zmiany wizerunku, poprawy relacji z klientem, tylko budowanie działalności bankowej od podstaw.

Najprawdopodobniej bank opierając się na już prawie rocznych doświadczeniach konkurentów, zdecydował się kontynuować budowanie usług opartych na zaawansowanej technologii i odmiennym podejściu do obsługi. „Koncepcja banku została od początku opracowana wspólnie z agencją (reklamową) Corporate Profiles DDB. U jej podstaw legło przekonanie, że na rynku jest zapotrzebowanie na bank detaliczny z atrakcyjną ofertą opartą na nowoczesnej technice. (…) Klientom chodzi o sprawną i przyjazną obsługę” [Jakub Stępień, Co to za bank?, Media i Marketing Polska, 16-29 czerwca 1999]. LukasBank można nazwać naśladowcą, a nie innowatorem, ponieważ forma jego działania wynika z sukcesu konkurentów. Nie prowadził on własnych badań koncepcyjnych, a jedynie na podstawie twierdzenia, że nowoczesna bankowość ma szansę być pożądaną, włączył się w nurt stworzony przez innych. Potwierdza tę teorię fakt, że to nie sam bank, ale jego agencja reklamowa, podpowiedziała mu w jakiej formie powinien oferować swoje usługi. Dla LukasBanku jest to sytuacja o tyle korzystna, że zaoszczędził on na badaniach nad zmianą formuły, a podążając za konkurencją w bardzo bliskiej odległości (czas – ok. pół roku), korzysta z jej świeżości. Będąc naśladowcą, ma wizerunek innowatora.

LUKAS Bank oferuje klientom indywidualnym nowoczesne konta, w skład których wchodzi:

  • wysoko oprocentowany rachunek bieżący,
  • dowolna liczba lokat terminowych i dynamicznych,
  • międzynarodowa karta płatnicza VISA Electron,
  • pożyczka w koncie – specjalna linia kredytowa,
  • wielokanałowy dostęp (placówki, telefon, internet) przez 24h na dobę.

W ramach konta można oszczędzać, zadłużać się oraz dokonywać wszelkich rozliczeń finansowych. Twoja pensja może wpływać bezpośrednio na konto, a bank na Twoje zlecenie będzie opłacać wszystkie świadczenia. Nie trzeba już chodzić na pocztę z rachunkami za światło, mieszkanie czy telefon.

Bank proponuje klientom indywidualnym następujące rachunki:

– KONTO Standard,

– LUKAS e-KONTO,

– LUKAS e-KONTO PRO.

Konto Standard w LUKAS Banku przeznaczone jest dla szerokiego grona klientów, którzy cenią sobie tradycyjne zalety bankowości oraz wysoką jakości obsługi w placówkach bankowych. Konto oferuje wiele zalet i korzyści:

Wysokie oprocentowanie – na rachunku bieżącym i lokat. Nawet drobne wpłaty do naszego banku będą procentować i przyniosą zysk.

Dostępność – wszystkie sprawy możesz załatwić w dowolnej placówce LUKAS Banku na terenie całej Polski.

Miła obsługa – w naszych placówkach nie musisz stać w kolejkach, a wszystkie sprawy załatwisz w miłej atmosferze, na siedząco i przy dobrej kawie.

Doradztwo – wystarczy przedstawić nam swoje potrzeby, a nasi doradcy bankowi zaproponują najkorzystniejsze rozwiązania.

Pełna oferta – możesz korzystać ze wszystkich naszych produktów i usług. Podpisując tylko jedną umowę uzyskujesz dostęp do rachunków, lokat, pożyczek, kart, itd.

Kontrola – możesz mieć ciągły wgląd do swojego konta przez telefon, internet oraz dzięki miesięcznym wyciągom z konta, które będziemy przesyłać do Ciebie.

Bezpieczeństwo – gwarantujemy najwyższe bezpieczeństwo naszych usług dzięki Bankowemu Funduszowi Gwarancyjnemu oraz wykorzystując najnowsze techologie.

Konto Standard w LUKAS Banku to ułatwienie dla wszystkich domowników, ponieważ może być otwarte dla dwóch osób – na przykład małżonków, a dwóm kolejnym osobom można udzielić pełnomocnictwa. W ten sposób może powstać kompletne konto rodzinne.

LUKAS e-KONTO to nowe konto oszczędnościowo-rozliczeniowe dla osób, które cenią sobie wygodę i chętnie korzystają z kanałów elektronicznych (internet, telefon, bankomaty) do zarządzania swoimi finansami.

LUKAS e-KONTO zaspokaja podstawowe potrzeby finansowe i nie trzeba płacić za jego prowadzenie. Oto inne korzyści:

– wysokie oprocentowanie rachunku bieżącego – 8,5%

– oprocentowanie lokat – do 13,5%

– otwarcie i prowadzenie konta – 0 zł

– dostęp do konta przez internet i telefon – 0 zł

– wydanie karty płatniczej VISA Electron – 0 zł

– wpłaty na konto – 0 zł

– wypłaty z blisko 600 bankomatów w całej Polsce – 0 zł

– przelewy i zlecenia wykonywane przez telefon – 2 zł

– brak wymogu minimalnych wpływów miesięcznych na konto

– możliwość otrzymania pożyczki w koncie

– możliwość otrzymania karty kredytowej VISA Classic

– możliwość dokupienia tokena do konta

– możliwość korzystania z sieci placówek bankowych

LUKAS e-KONTO PRO to nowoczesne konto oszczędnościowo-rozliczeniowe dla profesjonalistów i osób bardziej aktywnych finansowo, którzy z racji swojego zawodu i dochodów mają większe wymagania odnośnie banków i ich oferty.

Bankowa oferta usług Millennium

Oceń tę pracę

Millennium jest nowoczesną siecią obsługi Klientów detalicznych BIG Banku GDAŃSKIEGO S.A.

Millennium powstało w październiku 1998 roku, jako wspólne przedsięwzięcie BIG Banku GDAŃSKIEGO S.A. i Banco Comercial Portugues.

Sieć Millennium wyznaczając kierunek zmian zachodzących w obsłudze klientów detalicznych jako jedne z pierwszych na rynku wprowadziło do swojej oferty możliwość dokonywania operacji bankowych poprzez telefon i bankomat, zrewolucjonizowało równocześnie wygląd oddziałów banków, przekształcając je w małe, kolorowe, przyjazne, łatwo rozpoznawalne w całej Polsce placówki.

Klienci sieci Millennium do swojej dyspozycji otrzymują dostęp do całodobowego centrum telefonicznej obsługi, czynnych przez 24 godziny wielofunkcyjnych bankomatów w sieci Euronet oraz stale powiększającą się sieć oddziałów działających w systemie on-line.

W całodobowym centrum telefonicznej obsługi można m.in.:

– sprawdzić saldo na rachunkach,

– zrealizować przelewy,

– zapłacić za rachunki,

– otworzyć lub zamknąć lokatę,

– sprawdzić historię rachunku,

– zastrzec kartę płatniczą bądź czeki,

– uzyskać wszelkie informacje o ofercie Millennium.

W wielofunkcyjnych bankomatach w sieci Euronet (ok. 650 w całej Polsce) można:

– wypłacić gotówkę,

– sprawdzić stan konta,

– zrealizować przelewy na wcześniej zdefiniowane konta,

– sprawdzić historię rachunku,

– zmienić numer PIN do karty.

Millennium to sieć 172 placówek w całym kraju (stan na luty 2001) znajdujących się we wszystkich większych miastach Polskich. Millennium proponuje uniwersalne produkty bankowe pozwalające na wygodne zarządzanie pieniędzmi:

1. Unikonto – zintegrowany rachunek oszczędnościowo-rozliczeniowy

2. MillePensja – rachunek oszczędnościowo-rozliczeniowy z automatycznym limitem zadłużenia

3. Millennium Plus – rachunek oszczędnościowy ze zgłoszeniem wypłaty

4. Millokata – lokaty terminowe

5. MilleKredyt – kredyt konsumencki, lokata rentierska oraz rachunki bieżące dla małych jednostek gospodarczych.

W grupie kart płatniczych Millennium posiada w swojej ofercie:

– karty kredytowe VISA Classic i VISA Gold,

– kartę debetową VISA Electron – międzynarodowy środek płatniczy ale przede wszystkim umożliwiającą dostęp do wielofunkcyjnych bankomatów Millennium w sieci Euronet,

– karty kredytowe systemu American Express – Millennium American Express i Millennium American Express Gold denominowane w złotówkach, które Millennium wydaje jako jedyny w Polsce.

Wszystkie karty wydawane są Klientom szybko i bez zbędnych procedur. Lista produktów i usług jest systematycznie rozbudowywana.

Zamierzane rozwiązanie nie jest bynajmniej polską koncepcją. W 1989 roku Banco Comerciale Portugues stworzył w Portugalii sieć Nova Rede. Otworzono podówczas 21 oddziałów sieci, a po dwóch latach było już ich 200. Sieć odniosła duży sukces przyczyniając się wydatnie do wzmocnienia pozycji rynkowej jej właściciela [Za: Paweł Doliniak, „W minioddziale i przez telefon”, Prawo i Gospodarka, 30 kwietnia – 3 maja 1999]. Banco Comerciale Portugues jest zresztą udziałowcem [Przedsięwzięcie o wartości 140 mln USD jest finansowane wspólnie przez BIG Bank Gdański (55 proc.) i portugalską grypę bankową Banco Comerciale Portugues (45 proc.). Do realizacji projektu Millennium wybrano BIG Bank (część BIG Banku Gdańskiego), ponieważ w całej grupie ten bank ma doświadczenie w usługach detalicznych. Nie bez znaczenia jest fakt, że bank ten, będąc na etapie restrukturyzacji, ma zwolnienie z rezerwy obowiązkowej. Za: JS, Nadeszło Millennium, Marketing Polska, 11-24 listopada 1998] Millennium¸ drugiej powstałej zaraz po Handlobanku, sieci detalicznej o wysokim zaawansowaniu technologicznym.

Inny przykład to holenderski ABN Amro. Ten stawia jednak bardziej na internet jako medium pośredniczące pomiędzy bankiem a klientem. Bank zapowiada drastyczną redukcję zatrudnienia. Scentralizowanie obsługi umożliwi zintegrowanie dystrybucji usług poprzez internet, bankomaty i centra telefoniczne. Umożliwi to zmniejszenie ilości palcówek z 1450 do 750 w roku 2004. W Polsce nie należy spodziewać się spadku liczby placówek, ponieważ jest ona (stosunkowo) i tak żenująco niska. Nic więc nie stoi na przeszkodzie ekspansji nowych banków, co zresztą jest ogólnoświatową tendencją. Coraz więcej inwestuje się w rynek detaliczny. Nawet taki gigant jak Deutche Bank stworzył sieć DB 24, być może to z niego czerpał inspirację Bank Handlowy.

Exit mobile version