Następstwa występowania ryzyka kredytowego mają zróżnicowany charakter. Można wśród nich wskazać na następstwa:[1]
- bezpośrednie i pośrednie,
- ekonomiczne, prawno-organizacyjne i pozostałe.
Następstwem podjętego przez bank ryzyka może być:
- zwiększenie dochodu z działalności kredytowej, a w efekcie i większy zysk do podziału,
- utrata części lub całego kredytu oraz nieściągniętych odsetek. Dalszymi konsekwencjami ryzyka kredytowego może być:
- wzrost kosztów kredytowania,
- dodatkowe wydatki na pozyskiwanie funduszy,
- wzmożony nadzór bankowy,
- utracone możliwości,
- nadwerężenie reputacji banku,
- utrata płynności, wypłacalności, a nawet upadek banku.
Wzrost kosztów kredytowania związany jest przede wszystkim z pojawieniem się trudnych kredytów. Nie zawsze ma on charakter ewidentny i łatwy do ustalenia, niemniej jednak powoduje on w dłuższej perspektywie rujnujący wpływ na efektywność banku. Trudny kredyt zawsze wymaga więcej wysiłków administracyjnych i organizatorskich, niż kredyt w pełni dobry. Nie tylko znaczna część czasu inspektora kredytowego musi być przeznaczana na współpracę z niesolidnym dłużnikiem, ale pojawiają się też dodatkowe wymagania w zakresie kontroli wewnętrznej; potrzebne są z reguły dodatkowe raporty i analizy – niekiedy wykonywane przez rzeczoznawców i konsultantów z zewnątrz. Rosną wydatki na audytorów w miarę, jak portfel kredytowy i rezerwy budzą coraz większy niepokój.
Bank, o którym wiadomo, że ma obciążony portfel kredytowy w znacznym stopniu trudnymi kredytami będzie mógł pozyskiwać środki wspierające aktywa (depozyty, środki pożyczone, kapitał własny) po relatywnie wyższych kosztach. Postrzegany jako zbyt ryzykowny będzie zmuszony torować sobie dostęp do rynków pieniężnych i kapitałowych korzystniejszymi od konkurencji ofertami cenowymi dla drobnych ciułaczy i inwestorów.
Bank obciążony dużą liczbą trudnych kredytów poddawany jest intensywniejszemu nadzorowi i kontroli ze strony nadzoru bankowego. Oznacza to częstsze i bardziej długotrwałe kontrole w siedzibie banków, opracowywanie dodatkowych raportów, opracowywanie specjalnego planu naprawczego, zaostrzenie regulaminów kredytowania itp. W ogólnej atmosferze zagrożenia bank może mieć kłopoty ze znalezieniem nowych kredytobiorców, aby odbudować swoje dochody.
Bank zmagający się z problemem nadmiernej wielkości nie pracujących aktywów nie ma szans normalnego rozwoju. Wykazuje niską skłonność do innowacji w zakresie nowych produktów, organizacji, systemów zarządzania. Stosuje często strategię „na przetrwanie” i traci osiągniętą pozycję na rynkach finansowych. Przedmiotem działalności bankowej jest pieniądz. Solidność i pewność banku i kredyt „przyciągają się”. Banki cieszące się dobrą reputacją i zaufaniem mają zawsze chętnych deponentów i mogą rozwijać akcję kredytową.
[1] Władysław L. Jaworski (red), Współczesny bank, Poltext, Warszawa 2000, s. 367.