Zagraniczne operacje rozliczeniowe

5/5 - (1 vote)

FORMY ROZLICZEŃ DEWIZOWYCH

Czeki

Czek w obrotach zagranicznych jest zleceniem udzielonym na specjalnym formularzu zagranicznemu bankowi przez bank krajowy z poleceniem wypłacenia określonej kwoty pieniężnej okazicielowi czeku lub oznaczonej w nim osobie. Sprawy związane z formą czeku, sposobem wystawiania itp. Są regulowane przepisami prawa czekowego. Przepisy prawa czekowego zawarte są w ustawie z dnia 28 kwietnia 1936 r. Wystawca czeku musi mieć w banku środki lub wolną marżę kredytu i tylko do tej wysokości wolno mu wystawić czek. Pokrycie dla wystawionego czeku powinno znajdować się na rachunku bankowym przez co najmniej 10 dni, będących okresem ważności czeku. W tym czasie otrzymujący czek powinien go przedstawić do realizacji.

Czeki można podzielić na: bankierskie, skarbowe i podróżnicze.

W rozliczeniach zagranicznych czeki używane są w ruchu turystycznym i do regulowania mniejszych płatności. W polskiej praktyce bankowej występują najczęściej czeki bankierskie i podróżnicze. Zagraniczny czek bankierski jest wystawiany przez bank (zagraniczny), który poleca innemu bankowi (krajowemu) wypłacenie określonej kwoty pieniędzy osobie wskazanej w tekście tego dokumentu. Odwrotnie – banki krajowe wystawiają czeki na banki zagraniczne (korespondentów). Czeki podróżnicze (ang. traveller’s cheque) emitują banki, instytucje finansowe, a także wielkie biura podróży. Mają one inna formę, gdyż są emitowane na drukowanych formularzach na okrągłe kwoty o różnym nominale. Podróżni nabywając te czeki umieszczają na nich wzór podpisu, a w momencie realizacji podpisują czek powtórnie. W ostatnich latach czeki podróżnicze są wypierane przez wygodniejsze w użyciu karty kredytowo-płatnicze.

Weksle

Weksel , jest papierem wartościowym sporządzanym w formie przyjętej przez przepisy prawa wekslowego. Polskie prawo wekslowe zawarte jest w przepisach ustawy z dnia 28 kwietnia 1936 r.

Występują 2 rodzaje weksli:

  • weksel własny (sola weksel) – jest to dokument, w którym wystawca zobowiązuje się do zapłaty określonej kwoty;
  • weksel trasowany – jest to dokument, w którym wystawca zleca drugiej osobie zapłacenie określonej kwoty.

Weksel trasowany (trata), pełni ważną rolę w obrotach zagranicznych. W funkcji płatniczej, dzięki temu, że istnieje możliwość przenoszenia praw wekslowych z jednej osoby na drugą (w formie indosu zwanej również żyrem), może on być traktowany jako forma rozliczeń, ale jego rola jest znacznie większa, gdyż pełni równocześnie funkcję kredytową. Wystawiany w obcej walucie jest dewizą poszukiwaną na rynkach zagranicznych i krajowych.

W obrotach zagranicznych weksle występują w krótkoterminowych transakcjach kredytowych, a typowy przebieg operacji jest następujący:

  1. eksporter otrzymuje za dostarczony towar tratę zaakceptowaną przez importera (nazywaną wówczas także akceptem) lub jego własny weksel (sola);
  2. eksporter zazwyczaj dyskontuje otrzymany weksel w banku i otrzymuje należność pomniejszoną przez bank o odsetki dyskonta;
  3. bank, który zdyskontował weksel, może go odstąpić w formie dewizy lub przedstawić importerowi do wykupienia w terminie płatności za pośrednictwem banku korespondenta.

Eksporter może domagać się dodatkowego zabezpieczenia należności w formie poręki wekslowej (awalu).

Forfaiting

Transakcje forfaitingowe stanowią szczególną formę nabycia wierzytelności przez Bank. Polegają na nabyciu przez Bank należności terminowych powstałych w rezultacie eksportu towarów i usług z wyłączeniem prawa regresu wobec odstępującego wierzytelność. Oznacza to, że nawet jeśli przejęte przez Bank należności nie zostaną uregulowane przez dłużnika w danym terminie, to Bank nie stosuje roszczenia zwrotnego względem zbywcy wierzytelności. Jest to dla Klienta sprzedającego wierzytelność niewątpliwą zaletą, gdyż pozbywa się ryzyka związanego z niewypłacalnością dłużnika. Przedmiotem forfaitingu są wierzytelności pieniężne, wymagalne i nieprzedawnione , istniejące lub przyszłe z tytułu umów sprzedaży, dostawy towarów lub wykonania usługi w obrocie z zagranicą. Przedmiotem forfaitingu mogą być również wierzytelności w walutach wymienialnych. Partnerowi zagranicznemu mogą być zaoferowane dłuższe terminy zapłaty za dostarczony towar, co może mieć wpływ na zwiększenie obrotów handlowych. przedsiębiorstwa zdobywając wierzytelności terminowe poprawiają płynność i zdolność płatniczą podwyższając w ten sposób wiarygodność kredytową. Termin płatności wierzytelności przyjmowanych przez Bank do forfaitingu nie może przekraczać 18 miesięcy od daty podpisania umowy.

Polecenie wypłaty

Najprostszą i coraz częściej stosowaną formą rozliczeń międzynarodowych są polecenia wypłaty wykonywane techniką teletransmisji (mogą one także być dalekopisowe, telegraficzne lub listowne).

Polecenie wypłaty wydaje bankowi jego Klient lub bank korespondent. Polega ono na wypłaceniu kwoty pieniężnej pochodzącej ze środków wpłaconych bankowi lub w ciężar rachunku zleceniodawcy w jego banku, bądź zapisanej na rachunek banku wykonawcy przez bank zlecający wypłatę. Dokument polecenia wypłaty może być uzależniony od spełnienia pewnych warunków.

Inkaso

Inkaso jest szeroko stosowaną formą rozliczeń w obrotach zagranicznych i usługą świadczoną przez banki. Polega ono na pobraniu (zainkasowaniu) przez bank należności Klienta lub zabezpieczeniu jej przyszłej zapłaty w zamian za wydanie dokumentów powierzonych przez niego bankowi. Bank wydaje dokumenty po zainkasowaniu należności lub po zabezpieczeniu zapłaty np. w postaci akceptowania weksla trasowanego, dostarczenia gwarancji itp. Rzadko spotykaną formą inkasa może być wydanie dokumentu franco, bez jakichkolwiek warunków.

Przedmiotem inkasa mogą być dokumenty handlowe potwierdzające dostawy towarów lub świadczenie usług albo dokumenty finansowe w postaci czeków, weksli czy uszkodzonych banknotów. W zależności od rodzaju inkasowanych dokumentów rozróżnia się inkaso dokumentowe oraz finansowe. W zależności od tego, czy zapłata za inkasowane dokumenty następuje równocześnie z ich wydaniem, czy po upływie określonego terminu, rozróżnia się inkaso a vista (kasowe) lub terminowe. W zależności natomiast od rodzaju transakcji występuje inkaso importowe lub eksportowe.

W typowej operacji inkasowej występują:

  • podawca (eksporter) składający w banku zlecenie inkasowe z załączonymi dokumentami towarowymi;
  • bank podawcy (eksportera) przyjmujący od podawcy dokumenty i przesyłający je z własnym zleceniem inkasowym do zagranicznego banku pośredniczącego;
  • bank pośredniczący, będący bankiem płatnika w kraju płatnika, który wydaje mu dokumenty po zainkasowaniu należności lub spełnieniu przez płatnika innych warunków zawartych w zleceniu inkasowym;
  • płatnik (importer) wykupujący inkasowane dokumenty.

Do obowiązków banku pośredniczącego należy prawidłowe i staranne wykonanie otrzymanego zlecenia. Bank pośredniczący niezwłocznie zawiadamia płatnika o otrzymaniu dokumentów inkasowych. Do zawiadomienia dołącza jeden egzemplarz faktury, ewentualnie łącznie z tratą do zaakceptowania, jeśli zlecenie inkasowe przewiduje taką formę zapłaty. Płatnik zleca swemu bankowi dokonanie zapłaty lub akceptuje przesłaną mu tratę. Płatnik może odmówić zapłaty podając przyczyny odmowy. O odmowie zapłaty lub o warunkach, od których uzależnia on zapłatę czy akceptowanie weksla, bank pośredniczący informuje bank podawcy, oczekując dalszych instrukcji.

Przedmiotem inkasa dokumentowego są dokumenty handlowe, nadające ich posiadaczowi uprawnienia do otrzymania towaru, takie jak dokumenty przewozowe, ubezpieczeniowe i faktury. Bank płatnika nie jest obowiązany do opiekowania się towarem przed przyjęciem go przez importera, chyba że taki obowiązek nakłada przyjęte przez niego zlecenie inkasowe. Jednak w praktyce banki dbają o interesy Klientów i zawiadamiają ich o zagrożeniach wykrytych podczas wykonywania zlecenia.

Inkaso dokumentowe jest korzystniejszą formą rozliczeń dla importera niż dla eksportera. Nadaje się do rozliczeń między znającymi się kontrahentami.

Akredytywa dokumentowa

Akredytywa dokumentowa jest zobowiązaniem banku importera do uregulowania eksporterowi należności w zamian za złożenie dokumentów reprezentujących towar. Mimo, że bank otwiera akredytywę w związku z umową kupna-sprzedaży, jest ona jego zobowiązaniem samoistnym i niezależnym od tej umowy. Banki

Bezpieczeństwo komunikacji w bankowości elektronicznej

5/5 - (1 vote)

praca dyplomowa z początku wieku

Bezpieczeństwo komunikacji klienta z bankiem (i na odwrót) przez Internet jest kluczowym elementem w bankowości internetowej. Istnieje kilka rodzajów niebezpieczeństw, które mogą być przyczyną zakłócenia harmonijnej współpracy stron realizujących transakcje. Aby komunikacja komputerów klienta i banku przebiegała “bezawaryjnie” muszą zostać spełnione pewne warunki.

Jedną z metod okradania ludzi korzystających z usług w sieci jest przechwytywanie oraz odczytywanie danych, które prawdziwy klient banku wpisuje na komputerze (do przeglądarki internetowej), a następnie wysyła do komputera banku. Niebezpieczeńśtwo tego rodzaju można wykluczyć poprzez przesyłanie danych w sposób niejawny, czyli zaszyfrowany.

Innym niebezpieczeństwem jest podszywanie się cyber-oszusta pod jedną ze stron wymiany informacji. Przestępca może podawać się za klienta banku bądź za serwis bankowy. W pierwszym przypadku głównym motywem popełnienia wykroczenia jest chęć dokonania przelewu wszystkich środków z konta prawdziwego klienta na swoje konto. Natomiast w drugim przypadku, poprzez podszywanie się za komputer banku, pozyskać poufne dane o kontach klientów i mieć zagwarantowany wówczas dostęp do nich.

Bardzo popularnym niebezpieczeństwem są tzw. bomby pocztowe. Po tym jak miękkie (ang. floppy) dyskietki wyszły z szerokiego zastosowania, poczta elektroniczna znakomicie się zaadoptowała w roli “odbierania” wirusów, koni trojańskich oraz bomb pocztowych. Bomba pocztowa to nic innego jak przesyłka wysyłana na konto pocztowe adresata – ofiary ataku. Po jej otwarciu uaktywnia się jej zawartość. W parę chwil skrzynka odbiorcy zasypywana jest na dziesiątki grup dyskusyjnych. (…). Atak taki co prawda nie powoduje niszczenia danych, może jednak skutecznie sparaliżować stację roboczą, uniemożliwiając dalszą pracę[1].

Dla pewności bezpieczeństwa komunikacji między obiema stronami, stosuje się techniki sprawdzania czy dane, które jedna ze stron wysyła nie zostają przekształcone. Ponadto istotne jest, aby odbiorca mógł dokonać autoryzacji źródła wysłanych mu danych. O kryptografii i podpisie elektronicznym, o którym w tym akapicie jest mowa, poniżej zostanie napisane.

Bezpieczeństwo komunikacji pomiędzy klientem a bankiem poprzez globalną sieć powinno być bardzo ważnym elementem bankowości internetowej – nie ma co do tego wątpliwości. Jednakże zabezpieczenie tego nowoczesnego kanału musi być procedurą również nietrudną i nieskomplikowaną dla użytkownika tychże usług. Jest to zrozumiałe. Dopiero zabezpieczenie systemów wewnątrz banku może opierać się na doskonałości pomysłów informatyków oraz matematyków (szyfrowanie).

Dlatego też wynaleziono standardowe, bez ponoszenia dodatkowych kosztów, rozwiązanie, które stało się dzisiejszym zabezpieczeniem drogi od klienta do banku i odwrotnie. Mowa tutaj o protokole SSL, czyli Secure Sockets Layer. Dzięki SSL klient ma pewność, że to właśnie poprzez komputer banku prowadzi swoje transakcje. Ten wbudowany w przeglądarkę internetową protokół jest dobrym rozwiązaniem, chociaż banki nie mogą wyłącznie na nim polegać. Stosują one metody zabezpieczenia, które J. Grzechnik dzieli na trzy grupy[2]:

  • Rozwiązania sprzętowe,
  • Rozwiązania programowe bazujące na tzw. Plug-ins,
  • Rozwiązania programowe używające technologii Java.

Rozwiązania sprzętowe to głównie tokeny, karty chipowe oraz tzw. smart cards, które zostaną dokładniej opisane w następnym podrozdziale. Innym rozwiązaniem są małe urządzenia elektroniczne podłączone pomiędzy klawiaturę a komputer (na kablu), dzięki czemu dane szyfrowane są jeszcze zanim trafią do pamięci komputera.

Rozwiązania typu plug-ins, czyli popularnie w Polsce nazywane “wtyczkami”, cieszą się mniejszym powodzeniem. Są to pewne dodatki oprogramowania do przeglądarek, które najczęściej korzystają z protokołu SSL, rozszerzają go lub zastępują. Oprogramowanie to klient otrzymuje od banku na CD lub poprzez Internet, po czym instaluje je u siebie na komputerze. Wadą tego rozwiązania jest fakt, iż bank musi plug-insy sam tworzyć (aplikacja bankowa), co wpływa na jego koszta oraz oprogramowanie to musi być projektowane z myślą o wszystkich systemach operacyjnych, ponieważ klient nie musi mieć konkretnego zainstalowanego na swoim komputerze.

Rozwiązania bazujące na technologii Java są podobne do plug-inów, ponieważ także wykorzystują przeglądarki. Jednakże są różnice. Applet, czyli specyficzny program ładowany jest najczęściej z sieci, co ma swoje zalety i wady. Zaletą jest szybkość jego aktualizacji, zaś wadą fakt, że jest pobierany z Internetu, przez co bank musi go szyfrować i sygnować swoim cyfrowym podpisem. Ponadto program ten nie musi napisany być pod konkretny system operacyjny, jak to jest w przypadku plug-inów.

Bezpieczeństwo powyżej omówionego kanału dystrybucji w bankowości internetowej jest bardzo ważne. Jednak równie dobrze musi być zabezpieczony przed atakami cyber-przestępców wewnętrzny system banku. Każda próba wtargnięcia osób postronnych do niego zakończona sukcesem może odwrócić zainteresowanie klientów banku o 180 stopni. Bank  musi zatem zrobić wszystko, aby ludzie mogli dostawać się do ich serwisu, jednak tylko ci, którzy są ich prawdziwymi klientami – głównie to jest przyczyną problemów w zastosowaniu zabezpieczeń.

W celu zabezpieczenia swoich komputerów, banki stosują tzw. firewalle (w dosłownym tłumaczeniu z ang. ściana ogniowa). Zadaniem ich jest filtrowanie wszystkich danych przychodzących do komputerów banku. Firewalle ograniczają[3]:

  • nieautoryzowany dostęp do serwerów banku,
  • ataki typu DoS (Denial of Service) – atak tego typu powoduje, że usługa przestaje działać, bądź nie pozwala z siebie korzystać (najczęściej to jest skutkiem wysyłania przez cyberprzestępcę dużej ilości zapytań, przez co usługa się blokuje)
  • ataki typu SMURF – intruz wysyła wiele “requestów” (próśb) PING na adres rozgłoszeniowy danej sieci, przy czym requesty mają spreparowany adres nadawcy, tak aby wskazywał on na atakowany komputer. W rezultacie ofiara jest “zalewana” setkami odpowiedzi PING.
  • podszywanie się za klienta banku (intruz przesyła sfałszowane adresy w pakietach IP)

Niestety firewall nie pomoże, gdy występują tzw. dziury w programach na serwerze. Są to luki programowe, które wynikają z niedoskonałości programu (błąd autora). Często się zdarza, iż luki te są wynikiem czasu. Kiedy autor pisał program, bezpieczeństwo pewnego rodzaju nie było konieczne lub nie przykładano znacznej uwagi do tego. Równie często sieć komputerowa banku jest siecią z bardzo zaawansowanymi programami, przez co autorom jest trudno wykonać doskonały program od strony zabezpieczeń. Ponadto firewall nie zabezpiecza przed “podsłuchiwaniem” – nasłuchiwanie przez hosta wszystkich pakietów, także tych, które nie są dla niego przeznaczone.

Amerykański bank Security First Network Bank to bank internetowy, który daje pełną gwarancję niezawodności swojego wewnętrznego systemu. Stosuje on skomplikowany system firewall, a ponadto poszczycić się może posiadaniem specjalnego systemu operacyjnego Virtual Bank Manager, który zapewnia podzielenie indywidualnych kont. Jest to istotne, ponieważ nawet jeśli komuś udałoby się przedostać przez “ścianę ogniową”, to i tak ma tylko dostęp do jednego rachunku. Mało tego – bank jest na tyle pewien swoich zabezpieczeń, że daje swoim klientom gwarancję zabezpieczeń w postaci pełnego pokrycia szkód na wypadek, kiedy bank (konto klienta) stanie się ofiarą przestępstwa cyber-oszusta. Jak dotąd – bank już od października 1995 roku funkcjonuje – nikomu nie udało się włamać do wewnętrznej sieci banku, a zatem żaden klient nie został poszkodowany.

Bezpieczeństwo wewnątrzbankowe może być także zachowane na najwyższym poziom poprzez dawanie swoim pracownikom minimalnych i niezbędnych uprawnień (niezbędnych do pracy), możliwości dostępu do rachunków. Ważne jest również przygotowywanie procedur awaryjnych, sprawdzanie zabezpieczeń oraz ewentualne aktualizacje oprogramowań na komputerach banku. A jak należy zabezpieczać swój komputer?

   Microsoft Windows jest najczęściej spotykanym systemem operacyjnym na świecie. Sam system, jak się okazuje, nie jest pozbawiony wad, dlatego też bardzo istotne jest, aby włączyć funkcję automatycznego powiadamiania o aktualizacjach systemu. Poprzez tego typu aktualizacje z Internetu, instalowane są na komputerze “łaty” poprawiające zabezpieczenie systemu. Zaleca się także nie używać oryginalnej przeglądarki systemu Windows, a Mozilli czy Opery, które (jak czas nas uczy) nie zawierają tylu “tylnych drzwi”, którymi cyberoszuści mogą dostać się do komputera i danych na nim zgromadzonych. Nie można jednak zapomnieć o ich aktualizacjach, gdyż naturalnie programy te także nie są doskonałe. Tak jak serwery bankowe, taki i komputer osobisty klienta powinien używać zapór ogniowych, czyli popularnych firewalli.

Istotną blokadą usprawniającą zabezpieczenie systemu komputera użytkownika jest program antywirusowy, który nawet codziennie można uaktualniać. Ściągane nowe sygnatury dla programu anywirusowego, zawierają informacje o nowych wirusach, aby ten mógł je wykryć. Również tego typu programy wykrywają tzw. konie trojańskie, które działaniem podobne są do wirusów. Jest to aplikacja, która podszywa się pod aplikacje komercyjne, poprzez co kopiuje hasła czy pliki bez wiedzy użytkownika. Najpopularniejsze programy antywirusowe to Norton Antivirus[4], Panda Antivirus Titanium czy McAfee Antivirus.

Transakcje w bankowości internetowej można przeprowadzać z każdego komputera, co nie znaczy, że jest to zalecane. Należy unikać komputerów, z których korzystają osoby nam nieznane. Nie jest bezpiecznie korzystać z komputerów na przykład kafejek internetowych czy komputerów z pracy. Należy chronić przed złodziejami urządzenia typu token czy loginy, hasła dostępowe wymagane do uwierzytelnienia konta. Nie powinno się także podawać nikomu haseł, nawet osobom pracującym w banku. I wreszcie nie należy odpowiadać na elektroniczne wiadomości e-mail, rzekomo od banku, które proszą o podanie haseł. Trzeba czujnie obserwować zachowania systemu transakcyjnego i jeśli jest coś, co wydaje się dziwne, nie wolno się wahać i od razu dzwonić na infolinię banku.

Wykonanie wszystkich tych zalecanych czynności, powinno chronić każdego użytkownika korzystających z e-usług przez Internet.


[1] Jacek Grzywacz (pod red. naukową), Praca zbiorowa, s.108, “Bezpieczeństwo systemów informatycznych w bankach w Polsce”, Szkoła Główna Handlowa, Warszawa, 2003r.

[2] Jakub Grzechnik, “Bankowość Internetowa”, s.74, Internetowe Centrum Promocji, Fundacja Rozwoju Uniwersytetu Gdańskiego, Gdańsk, 2000r.

[3] Piotr Kopyt, Michał Kułakowski, Krzysztof Niemiec, Praca zaliczeniowa pt. “Firewall” z przedmiotu Administracja Systemem Komputerowym, Kraków, 2002r.

Przyjęcie przez Sejm 31 stycznia 1989 r. ustawy Prawo bankowe

Oceń tę pracę

Kolejnym  ważnym  krokiem  w tworzeniu nowego  polskiego systemu bankowego było przyjęcie przez Sejm 31 stycznia 1989 r. ustawy Prawo bankowe[1] i ustawy o Narodowym Banku Polskim. Tak więc, jak zauważa Zbigniew Krzyżkiewicz, zmianom społecznym, ustrojowym i transformacji gospodarki towarzyszyło w 1989 r. uchwalenie nowego prawa bankowego, które przystosowało system bankowy do odbudowy w Polsce gospodarki rynkowej. Tworząc bowiem nowy polski system bankowy przyjęto założenie, że zmiany w funkcjonowaniu polskiej bankowości będą wyprzedzać proces transformacji modelu gospodarczego[2], przyczyniając się do pogłębienia stosunków rynkowych. Strategia ta wynikała stąd, że jak podkreśla Zbigniew Dobosiewicz, „aby przekształcić polski system bankowy niezbędne było wprowadzenie nowych regulacji prawnych. W 1988 r. przygotowano nowe Prawo bankowe i Ustawę o Narodowym Banku Polskim. Pierwsza z nich weszła w życie z dniem 1 stycznia 1989 r., a druga – 31 stycznia 1989r. Ustawy te były już wielokrotnie krytykowane, błędy w nich zawarte, niejasności, nieuwzględnienie w nich wielu istotnych spraw – mimo wszystko zapoczątkowały one rewolucyjną zmianę w sektorze bankowym. Zgodnie z nowymi regulacjami banki przestały być „finansowym ramieniem państwa”, a stały się przedsiębiorstwami działającymi w sytuacji konkurencji, dążącymi do osiągnięcia zysków. Od tej chwili stosunki między bankami a przedsiębiorstwami miały kształtować się na zasadzie dobrowolności i konkurencji, zniesiono podporządkowanie banków organom administracji państwowej. W stworzonym zgodnie z tymi regulacjami systemie bankowym, NBP stał się bankiem centralnym, o takich uprawnieniach, jakie miały banki centralne większości krajów zachodnioeuropejskich w latach sześćdziesiątych (obecnie są one mniejsze).”[3]

Prawo bankowe obowiązujące od 1989 r. było wielokrotnie modyfikowane i uzupełniane. Zmuszała do tego ogromna skala dokonujących się przemian ustrojowych. Okazało się bowiem, że mimo dokonanych modyfikacji, funkcjonujące prawo bankowe ciągle nie w pełni odpowiada aktualnym potrzebom i wyzwaniom z jakim konfrontowany jest nowy system bankowy w Polsce. Już na początku lat dziewięćdziesiątych stało się jasne, że należy opracować nowe prawo bankowe, które wprowadzi istotne zmiany w funkcjonowaniu systemu. Pierwsze projekty nowego prawa bankowego powstały w 1994 r. Analizując funkcjonowanie polskiego systemu bankowego dostrzegano wówczas szereg nowych, nieznanych dotąd kwestii (związanych np. z rozwojem technologii informatycznych), które powinny być uregulowane ustawowo. Jedną z najważniejszych stała się sprawa tzw. instytucji parabankowych. W trakcie toczących się dyskusji nad modyfikacją prawa bankowego uznano, że jasno musi zostać określone jaki czynności mogą wykonywać wyłącznie banki, a jakie także i inne instytucje. Inną sprawą wywołującą kontrowersje stała się kwestia kto w nowej sytuacji ma sprawować nadzór bankowy. Zaakcentowano również to, że nowe prawo bankowe powinno ułatwić i stymulować konsolidację banków. Rezultatem tych ożywionych dyskusji stała się nowa ustawa Prawo bankowe[4] z dnia 29 sierpnia 1997 r.

Ustawa ta określiła zasady prowadzenia działalności bankowej, tworzenia i organizacji banków, oddziałów i przedstawicielstw banków zagranicznych oraz zasady sprawowania nadzoru bankowego, postępowania naprawczego, likwidacji i upadłości banków. W ustawie stwierdzono, że bank jest osobą prawną utworzoną zgodnie z przepisami ustaw, działającą na podstawie zezwoleń uprawniających do wykonywania czynności bankowych obciążających ryzykiem środki powierzone pod jakimkolwiek tytułem zwrotnym.


[1] Por. Dz. U. z dnia 1 lipca 1988 r., nr 21, poz. 137 – 145.

[2] Por. Ustawa z dnia 31 stycznia 1989 r. Prawo bankowe, Dz. U. nr 4, poz., 21; Ustawa z dnia 31 stycznia 1989 r. o Narodowym Banku Polskim, Dz. U. nr 4, poz. 22 Por. Z. Krzyżkiewicz, Podręcznik do nauki bankowości, cyt. wyd., s. 34.

[3] Z. Dobosiewicz, Nowy polski system bankowy, cyt. wyd., s. 24.

[4] Por. Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe, Dz. U. nr 140, poz. 939.

Organizacja NBP

5/5 - (1 vote)

Organami NBP w myśl postanowień konstytucji i ustawy o NBP są: „Prezes Narodowego Banku Polskiego, Rada Polityki Pieniężnej oraz Zarząd Narodowego Banku Polskiego”[1] [2].

Prezes NBP reprezentuje bank centralny na zewnątrz oraz przewodniczy Radzie Polityki Pieniężnej, Zarządowi NBP i Komisji Nadzoru Bankowego . Prezes NBP jest powoływany przez Sejm na wniosek Prezydenta na sześcioletnią kadencję podczas której jest praktycznie nieusuwalny. Okres prezesury w NBP może być skrócony tylko w przypadku śmierci prezesa, jego rezygnacji bądź odwołania przez Sejm na wniosek Prezydenta z następujących przyczyn:

  • długotrwałej choroby uniemożliwiającej pełnienie obowiązków,
  • prawomocnego wyroku sądu skazującego za przestępstwo,
  • orzeczenia Trybunału Stanu o zakazie pełnienia stanowisk kierowniczych oraz funkcji związanych ze szczególną odpowiedzialnością państwową[3].

Rada Polityki Pieniężnej co roku ustala założenia polityki pieniężnej wraz z podstawowymi zasadami jej realizacji[4]. Założenia te, jak również sprawozdanie z ich wykonania, przedstawiane są Sejmowi. Na ich podstawie Rada ustala m.in.:

  • wysokość stóp procentowych,
  • stopę rezerw obowiązkowych,
  • zasady operacji otwartego rynku[5].

Rada, składa się z 9 członków wybranych w równiej liczbie przez Sejm, Senat i Prezydenta spośród specjalistów zajmujących się tematyką finansów. Jej decyzje podejmowane są większością głosów przy obecności minimum pięciu członków Rady, a w przypadku ich równej ilości rozstrzygaj ący jest głos przewodniczącego. Członka Rady, w trakcie sześcioletniej kadencji, odwołać można jedynie wtedy gdy sam złoży rezygnacj ę, obciąży go wyrok sądu tudzież z powodu choroby niemożliwe będzie wykonywanie przez niego obowiązków[6].

Zarząd kieruje działalnością NBP, podejmuj ąc uchwały bezwzględną większością głosów w sprawach nie zastrzeżonych w ustawie o NBP do wyłącznej kompetencji innych organów NBP. Jego podstawowym zadaniem jest także realizacja uchwał Rady Polityki Pieniężnej. Członków zarządu powołuje Prezydent na wniosek Prezesa NBP w liczbie 6-8. Odwołanie członka zarządu podlega takim samym obostrzeniom jak w przypadku członków Rady Polityki Pieniężnej[7].

Tryb powoływania i praktyczna nieodwoływalność prezesa NBP i członków Rady Polityki Pieniężnej wskazuj ą na dużą niezależność polskiego banku centralnego. NBP jest jednak poddany kontroli demokratycznego państwa. Elementami tego nadzoru są: sprawozdania z realizacji polityki pieniężnej, quasi-demokratyczny sposób wybierania członków RPP oraz kolegialność ciała prowadzącego politykę pieniężną.

Takie usytuowanie władzy monetarnej w systemie demokratycznym ma głęboki sens. Uniezależnienie decyzji polityki monetarnej od problemów rządu umożliwiło zerwanie z finansowaniem deficytu z pożyczek banku centralnego i sięganiem po podatek inflacyjny. W efekcie czego można było skutecznie ograniczać inflację[8]. Z drugiej strony duża władza zgromadzona w ramach jednej instytucji wymaga nadzoru, który przynosi wiele korzyści. Najczęściej wskazuje się na opieranie się banku centralnego na właściwych danych w związku z rozliczaniem się z efektów działalności, podniesienie jakości polityki monetarnej i fiskalnej na skutek utraty przez rząd możliwości finansowania przez bank centralny oraz lepszą efektywność polityki w warunkach zaufania społecznego którym cieszy się bank centralny[9].


[1]  Konstytucja Rzeczpospolitej Polskiej, art. 227, ust. 2 oraz Ustawa…, dz. cyt., art. 6.

[2]  Ustawa…, dz. cyt., art. 11.

[3] Tamże, art. 9.

[4] NBP. Narodowy Bank Polski, Narodowy Bank Polski, Warszawa 2005, s. 6.

[5] Ustawa…, dz. cyt., art. 12.

[6] Tamże, art. 13 i 16.

[7] Tamże, art. 17 i 19.

[8]  M. Brzoza-Brzezina, M. Józefowska, Bank centralny – Narodowy Bank Polski [w:] Bankowość na świecie i w Polsce, pod red. L. Oręziak, B. Pietrzyka, Olympus, Warszawa 2000/2001, s. 193.

[9]  A. Wojtyna, Co tu zrobić z NBP? [w] „Gazeta Wyborcza” nr 120.4028 z dn. 24 maja 2002, s. 30.

Idea bankowości elektronicznej

5/5 - (1 vote)

1.1 Bankowość elektroniczna – krótkie wprowadzenie

Czasy, kiedy można było dokonywać operacji bankowych tylko przy tradycyjnym okienku kasowym już dawno minęły. Banki zdały sobie sprawę z tego, że tradycyjna forma komunikacji z klientami nie zaspokaja ich potrzeb oraz jest dla nich niewygodna. Klienci zazwyczaj musieli poświęcić czas na dotarcie do oddziału banku, potem stać w kolejce, sam bank również ponosił większe koszty obsługi.

Powoli rozwinięto jednak nowe metody dostępu do informacji o rachunkach oraz nowe sposoby dokonywania operacji. Pierwszym pomysłem na poprawienie wygody klienta było użycie do tego celu telefonu – dziś w ofercie informację telefoniczną mają niemalże wszystkie banki. Z czasem odbierającego telefony operatora zastąpił komputer – powstał tzw. Phone Banking. Obecnie dyspozycje do banku tą drogą wydajemy, wybierając tonowo odpowiednią kombinację cyfr.

Kolejnym środkiem ku zwiększeniu komfortu realizacji operacji przez klienta stały się bankomaty, początkowo umożliwiające tylko dokonywanie wypłat gotówki z rachunku, później zostały wyposażone w dodatkowe funkcje np. dokonywanie przelewów. Obecnie oplatają one świat coraz gęstszą siecią pozwalając na dokonanie transakcji prawie w każdym miejscu na świecie, przez 24 godziny na dobę.

Po bankomatach przyszła kolej na komputery i internet. W ofercie banków pojawił się tzw. home banking, polegający na bezpośredniej komunikacji klienta z bankiem za pośrednictwem modemu, komputera oraz specjalnego oprogramowania. W końcu pojawiła się bankowość internetowa, która coraz częściej zastępuje i wypiera home banking. Zasadnicza różnica między nimi polega na tym, że w pierwszym przypadku użytkownik łączy się przy pomocy specjalnego oprogramowania (często specjalną, dzierżawioną linią) bezpośrednio z serwerem bankowym, podczas gdy w drugim wystarcza popularna przeglądarka internetowa.[3]

1.2 Pojęcie bankowości elektronicznej

Bankowość elektroniczna (e-banking) jest formą usług oferowanych przez banki, polegającą na umożliwieniu klientowi dostępu do jego rachunku za pośrednictwem komputera (bądź innego urządzenia elektronicznego, np. bankomatu, czy telefonu) i łącza telekomunikacyjnego (np. linii telefonicznej). Usługi bankowości elektronicznej charakteryzują się tym, że nie ma bezpośredniego kontaktu klienta z pracownikiem banku, a usługa jest zautomatyzowana (a co za tym idzie także zestandaryzowana).

W zależności od banku i wykorzystywanego oprogramowania, może ona pozwalać jedynie na bierny wgląd w stan konta i ewentualne uzyskanie ogólnych informacji na temat usług banku (np. oprocentowanie lokat), bądź również na aktywne dokonywanie operacji na rachunkach, takich jak przelewy, zakładanie lokat, czy zamawianie czeków).

Jednym z rodzajów bankowości elektronicznej jest tzw. bankowość internetowa, która umożliwia dostęp do rachunku bankowego przy wykorzystaniu technologii przeglądarek internetowych. Oprócz Internet Banking do usług bankowości elektronicznej zaliczyłem także Home Banking, polegający na kontakcie klienta z bankiem również poprzez sieć, ale przy wykorzystaniu specjalnego oprogramowania i często także urządzeń kodujących (np. tokenu). Rodzajem zautomatyzowanego kontaktu jest także Phone Banking – dyspozycje do banku wydajemy, wybierając tonowo odpowiednią kombinację cyfr (zaliczyłem tu także usługi z wykorzystaniem telefonii komórkowej). Natomiast najbardziej rozpowszechnione dotychczas są usługi elektroniczne z wykorzystaniem kart bankomatowych, bądź płatniczych (zakupy).[2]

1.3 Geneza e-bankingu (rozwoju rynku)

W grudniu 1994 roku w Stanach Zjednoczonych powstał pierwszy na świecie bank internetowy – La Jolla Bank FSB, z siedzibą w Kalifornii. Bank ten wprowadził usługę zwaną obecnie Home Banking. Usługa ta polegała na tym, że za pomocą komputera i dostępu do Internetu klient mógł na bieżąco sprawdzać stan swojego konta bankowego oraz rozporządzać środkami na nim zgromadzonymi. Bank ten do dzisiaj dysponuje również realnymi placówkami, w których obsługuje się klienta tradycyjnie. Dopiero w 1995 roku powstał pierwszy w pełni internetowy bank, o nazwie Security First Network Bank. Był to wtedy jedyny bank, z którym klient nie miał fizycznego kontaktu, gdyż nie posiadał on żadnych placówek obsługujących klienta. Natomiast wszelkich wpłat i wypłat można było dokonywać za pośrednictwem poczty, bankomatów i tradycyjnych banków (przelewów). Całkowita obsługa odbywała się za pośrednictwem Internetu.

Głównym celem postawionym pierwszym istniejącym bankom elektronicznym było opracowanie jak najlepszych zabezpieczeń i stopniowe zwiększanie jakości i ilości świadczonych usług.

Pionierem bankowości elektronicznej w Polsce był Powszechny Bank Gospodarczy S.A., który jednak wkrótce po wprowadzeniu na rynek nowej oferty został wchłonięty przez PEKAO S.A., który kontynuował rozpoczęte prace w PBG S.A. W październiku 1998 roku bank PEKAO S.A. uruchomił swój “elektroniczny” oddział o nazwie “Telepekao 24”. Dopiero po roku czasu na rynku internetowym pojawił się pierwszy konkurent dla tej usługi, a mianowicie w listopadzie 1999 roku swoje elektroniczne usługi zaoferował Bank Przemysłowo – Handlowy. Od tego czasu na naszym rynku pojawiło się w krótkim odstępie czasu wiele tego typu banków. Rozpoczęła się rywalizacja między nimi o opanowanie nowego segmentu rynku.

W listopadzie 2000r. pojawił się pierwszy w pełni wirtualny bank w Polsce, gdyż BRE Bank S.A. otworzył mBank – internetowy bank bez realnych placówek.

Na rynek bankowych usług elektronicznych wkracza coraz więcej banków, które mogą występować pod trzema postaciami[2]:

  • Bank elektroniczny jako samoistny oddział – bank prowadzi zarówno konta tradycyjne jak i elektroniczne
  • Bank elektroniczny jako dodatkowy kanał dostępu – z posiadanego konta korzystamy zarówno w sposób tradycyjny jak i elektroniczny
  • Bank elektroniczny w pełni wirtualny (bez realnych placówek)

1.4 Atrybuty banku elektronicznego

Bankowość elektroniczna jest produktem bankowym, za pośrednictwem którego każdy klient, wykorzystując komputer i Internet, może na biężąco kontrolować stan swoich środków pieniężnych na rachunkach bankowych. Dzięki posiadaniu konta on-line, każdy klient może korzystać ze swoich pieniędzy w każdym miejscu, w jakim się znajduje – w domu, w pracy, za granicą. Nie musi oczekiwać na otwarcie danej placówki, gdyż z usług banku elektronicznego można korzystać przez 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Dzięki temu klienci nie są również narażeni na stanie w kolejkach, gdyż każdy z nich jest obsługiwany natychmiast, poza kolejnością. Usługi bankowości elektronicznej charakteryzują się tym, że nie ma bezpośredniego kontaktu klienta z pracownikiem banku, a usługa jest zautomatyzowana (a co za tym idzie także zestandaryzowana). Zwiększa to także bezpieczeństwo, ponieważ nawet pracownicy nie mają dostępu do poufnych danych. Większość banków wirtualnych, w przeciwieństwie do banków tradycyjnych, nie wymaga gwarancji stałych wpływów na konto. Nie wymagana jest też żadna wpłata przy zakładaniu konta.

Banki elektroniczne mogą znacznie obniżyć stawki pobieranych prowizji i opłat stałych. Jest to spowodowane tym, iż każda operacja internetowa jest znacznie tańsza od tradycyjnej. Koszty ponoszone przez banki są zminimalizowane niemalże do zera. Przez zastosowanie Internetu w komunikacji można pominąć długotrwałe i droższe przesyłanie informacji pocztą oraz maksymalnie zredukować personel banku (zastępują go maszyny), jak i opłaty za pomieszczenia użytkowe (nie są potrzebne). Wirtualny bank pozwala na ograniczenie ilości pracowników do wymaganego minimum i może posiadać jedynie jedną placówkę. Będzie ona funkcjonować wyłącznie jako siedziba dla pracowników obsługujących wszystkie transakcje. Natomiast klienci będą z niej korzystać wyłącznie za pośrednictwem Internetu. Dlatego wirtualne banki nie muszą otwierać ogromnych placówek w każdym mieście, zatrudniać pracowników ochrony, opłacać monitoring. Ponadto nie ma ryzyka napadu na taką placówkę, gdyż ona realnie nie istnieje.

Bankowość elektroniczna jest więc najtańszą i najprzystępniejszą formą bankowości, dostępną dla każdego, kto posiada komputer i połączenie z Internetem.[2], [5]

1.5 Sfery e-bankingu

We wstępnych rozważaniach nad tematem wyodrębniłem trzy podstawowe płaszczyzny (sfery) bankowości elektronicznej. A mianowicie:

  • Sferę technologiczno – komunikacyjną (stosowane urządzenia, oprogramowanie i zabezpieczenia oraz wykorzystywane kanały komunikacyjne),
  • sferę usługową (oferowane usługi bankowe),
  • sferę społeczną.(wiedza o usługach, zainteresowanie nimi, zaufanie klientów do oferowanych usług itp.)

W następnych trzech rozdziałach zamierzam omówić każdą z nich, kładąc nacisk przede wszystkim na obecny ich kształt (stan faktyczny) oraz perspektywy rozwoju w niedalekiej przyszłości.