Czwarta fala fuzji i przejęć – skala, przyczyny i perspektywy

Oceń tę pracę

FALA IV – KONIEC LAT SIEDEMDZIESIĄTYCH – OBECNIE

Trzy pierwsze fale fuzji i przejęć mają znaczenie historyczne. Z punktu widzenia obecnej i przyszłej sytuacji gospodarki światowej, największe znaczenie ma trwająca obecnie czwarta fala. Fala ta, którą uruchomiły strategiczne decyzje przedsiębiorstw, ma charakter najbardziej kompleksowy i obejmuje swoim zasięgiem niemal wszystkie kraje o wolnorynkowej gospodarce. Jednak, tradycyjnie już, największe znaczenie i zasięg ma w gospodarce amerykańskiej.

Tabela 2

Największe transakcje w latach siedemdziesiątych

Rok

Firma przejmująca
(Oferent)

Firma przejęta
(Cel)

Wartość
w  USD

1979

SHELL OIL

Belridge Oil

3,7 mld

1979

EXXON

Reliance Electric

1,4 mld

1978

UNITED TECHNOLOGIES

Carrier Corp

1,3 mld

1978

RJR NABISCO

DelMonte

936 mln

1979

MOBIL

General Crude Oil

763 mln

Źródło: http://www.forbes.com/

Jedną z najbardziej charakterystycznych cech IV fali (szczególnie w latach 80-tych) jest fakt występowania w skali masowej przejęć wspomaganych dźwignią finansową (LBO – leverage buyout), oraz liczne wrogie przejęcia (hostile takeovers). W znacznie większym stopniu niż poprzednio w fuzjach i przejęciach stosuje się wyrafinowaną inżynierię finansową (w tym właśnie okresie powstały obligacje śmieciowe). W związku z tym w obecnej fali bardzo istotną rolę odgrywają banki inwestycyjne. Inną interesującą cechą jest fakt, że przedmiotem przejęcia lub przynamniej oferty przejęcia są największe i najbardziej znane korporacje amerykańskie. Nową grupą inwestorów biorących udział w przejęciach są tzw. rajderzy (corporate raiders). Są to inwestorzy finansowi specjalizujący się w przejęciach typu LBO (ze słynnym Kohlberg Kravis Roberts & Co na czele). Nie bagatelną rolę przy tej fali odegrała znowu administracja rządowa USA za czasów prezydentów R. Reagana i G. Busha, która głosiła pogląd, że „wielkie niekoniecznie jest złe”, czego efektem był bardziej tolerancyjny stosunek do wielkich fuzji i przejęć.

Tabela 3

Największe transakcje w latach osiemdziesiątych

Rok

Firma przejmująca
(Oferent)

Firma przejęta
(Cel)

Wartość aktywów Celu
w  mld USD

1988

KOHLBERG KRAVIS ROBERTS

RJR Nabisco

24,6

1989

BEECHAM GROUP PLC

SmithKline Beckman

16,1

1984

CHEVRON

Gulf

13,2

1988

PHILIP MORRIS

Kraft

13,1

1989

BRISTOL-MYERS

Squibb

12,0

Źródło: http://www.forbes.com/

W ostatnich latach fuzje i przejęcia stały się jednym z podstawowych sposobów ekspansji rynkowej przedsiębiorstw na całym świecie co powoduje w konsekwencji, że liczba i wartość tych transakcji z roku na rok stale zwiększa się.

W samym tylko 1999 roku, wartość transakcji fuzji i przejęć przeprowadzonych na świecie wyniosła 3,43 biliona USD. Z tej rekordowej kwoty około 1,75 biliona USD przypada na same Stany Zjednoczone. Coraz częściej dochodzi też do megafuzji, których wartość przekracza grubo 10 mld USD.

Tabela 4

Największe fuzje 1998 roku

Firma przejmująca

Firma przejęta

Wartość transakcji
w mld USD

EXXON

Mobil

86,4

TRAVELERS GROUP

Citicorp

72,6

SBS COMMUNICATIONS

Ameritech

72,4

BELL ATLANTIC

GTE

71,3

AT&T

TCI

69,9

Źródło: http://www.forbes.com/

Obecna fala fuzji i przejęć zapoczątkowana została (oczywiście w USA) przez siedem czynników:

  • obniżony kurs dolara amerykańskiego wobec walut europejskich i japońskiego jena, co spowodowało, iż amerykańskie spółki były relatywnie tanie dla zagranicznych nabywców,

  • bezprecedensowy poziom inflacji w latach siedemdziesiątych i we wczesnych latach osiemdziesiątych, który zwiększył znacznie wartość odtworzeniową aktywów firm, mimo że w tym samym czasie słaby rynek akcji obniżył rynkową wartość tych firm,

  • pogląd generalnie akceptowany przez wielkie spółki surowcowe, że taniej jest „kupować rezerwy zasobów na Wall Street” przez przejęcia, niż prowadzić działalność poszukiwawczą w terenie,

  • próby obrony przed agresywnymi inwestorami na drodze fuzji i przejęć obronnych,

  • rozwój rynku obligacji o wysokim oprocentowaniu (high-yield bonds) – zwanymi też obligacjami śmieciowymi (junk bonds), co umożliwiło w znacznie większym stopniu wykorzystanie długu przy przejmowaniu przedsiębiorstw, niż to było możliwe uprzednio,

  • zwiększone umiędzynarodowienie interesów, które prowadziło do większych korzyści skali i do powstania korporacji działających na skalę ogólnoświatową.

Obecnie wielu znawców tematu oczekuje kontynuacji fali fuzji i przejęć w skali światowej, której powodem są następujące czynniki6: 

  • wzrost ekonomiczny i niska inflacja, zapewniające przedsiębiorstwom stabilne środowisko gospodarcze ułatwiające ekspansję. Jednocześnie, bez fuzji umożliwiających obniżkę kosztów, wiele przedsiębiorstw z „dojrzałych” branż gospodarki (mature industry) np. przemysł hutniczy i ciężki, ma coraz większe trudności z uzyskaniem większego niż jednocyfrowy wzrostu zysków;

  • wysoki poziom notowań na wielu międzynarodowych rynkach kapitałowych czyni wiele przedsiębiorstw silnymi finansowo co ułatwia im łączenie się z innymi firmami. Dodatkowo wysokie notowania akcji znacznie zwiększające wartość rynkową przedsiębiorstw powodując powstrzymywanie się przed wrogimi przejęciami (hostile takeovers), zachęcając jednocześnie do zacieśniania współpracy pomiędzy dawnymi konkurentami.

Znoszenie ograniczeń prawnych w wielu dziedzinach gospodarki pozwala na konsolidację, która przez nie była to tej pory powstrzymywana. Ma to szczególne znaczenie przy fuzjach i przejęciach w skali międzynarodowej. Dodatkowo oprócz znoszenia owych regulacji w poszczególnych sektorach gospodarki można zauważyć ogólnoświatową tendencję w kierunku uwalniania mechanizmów rynkowych.

Dlaczego czwarta fala miała odmienny charakter

Czwarta fala różniła się od wcześniejszych nie tylko rozmiarem transakcji. Na jej kształt jednocześnie wpływały rozwój rynku kapitałowego, łatwiejszy dostęp do finansowania dłużnego, zmiany kursów walut, deregulacja oraz coraz szersza działalność międzynarodowa przedsiębiorstw. W takich warunkach zakup firmy mógł służyć szybkiemu wejściu na obcy rynek, zdobyciu technologii, marki lub sieci dystrybucji. Równocześnie wzrost wycen giełdowych dawał silnym spółkom możliwość płacenia własnymi akcjami, a niższa wycena celu mogła zachęcać do oferty wrogiej.

W obrębie tej samej fali występowały więc transakcje o odmiennej logice. Przejęcie strategiczne miało wzmacniać podstawową działalność nabywcy. Przejęcie finansowe opierało się przede wszystkim na ocenie przepływów pieniężnych, wartości aktywów i możliwości obsługi zadłużenia. Operacja wroga pozwalała ominąć sprzeciw zarządu celu, natomiast połączenie obronne mogło utrudnić wejście niepożądanego inwestora. Megafuzje były najbardziej widoczne, ale nie wyczerpywały zjawiska, ponieważ obok nich odbywało się wiele mniejszych transakcji zmieniających lokalne rynki.

Każdy uczestnik pełnił w tym procesie inną rolę. Przedsiębiorstwo określało cele rozwojowe i odpowiadało za późniejszą integrację. Bank inwestycyjny pomagał w wycenie, przygotowaniu finansowania i przeprowadzeniu oferty. Rajder poszukiwał spółek, których wartość można było podnieść przez zmianę kontroli, restrukturyzację lub sprzedaż części aktywów. Państwo wyznaczało granice poprzez prawo konkurencji, regulacje rynku kapitałowego i przepisy sektorowe. Dlatego dynamiki czwartej fali nie można objaśnić jednym czynnikiem, takim jak dostępność taniego kredytu. Była wynikiem współdziałania instytucji, instrumentów finansowych i decyzji strategicznych.

Same wartości transakcji również wymagają ostrożnej interpretacji. Kwoty z różnych lat nie są bezpośrednio porównywalne z powodu inflacji, zmian kursowych oraz wzrostu całej gospodarki. Wysoka cena nie przesądza też o powodzeniu połączenia. Pokazuje oczekiwania w dniu zawarcia umowy, a nie to, czy po integracji rzeczywiście osiągnięto zakładane oszczędności i dodatkowe przychody. Pełniejszy obraz daje równoczesne badanie liczby operacji, ich udziału w wielkości rynku, sposobu finansowania, zapłaconej premii oraz późniejszych wyników połączonych przedsiębiorstw.

Odrębnego spojrzenia wymaga zależność pomiędzy koniunkturą a zachowaniem stron. W okresie rosnących kursów zarządy łatwiej akceptują rozliczenie akcjami, ponieważ taki środek zapłaty wydaje się mniej kosztowny niż gotówka. Spadek rynku może natomiast podważyć uzgodniony parytet i utrudnić finansowanie długiem. Wysokie wyceny chronią potencjalny cel przed tanim atakiem, lecz mogą także zachęcać jego właścicieli do sprzedaży. Z tego powodu fala połączeń nie rozwija się równomiernie. Przyspiesza, gdy oczekiwania, dostępność kapitału i gotowość regulatorów układają się w sprzyjającą całość, a hamuje, gdy rośnie niepewność co do ceny pieniądza lub przyszłych wyników. Perspektywy następnych transakcji zależą więc zarówno od planów przedsiębiorstw, jak i od warunków, w których plany te mają zostać sfinansowane i ocenione przez rynek.

Równie istotna jest możliwość przeprowadzenia integracji. Łatwość pozyskania kapitału zwiększa liczbę potencjalnych zakupów, ale ograniczona liczba doświadczonych menedżerów i zespołów wdrożeniowych wyznacza praktyczne tempo zmian. Przedsiębiorstwo prowadzące kilka połączeń jednocześnie może utracić kontrolę nad zależnościami, nawet jeśli każda transakcja oddzielnie wydaje się uzasadniona. Zdolność integracyjna staje się więc zasobem równie ważnym jak środki na zapłatę ceny.

Przypisy

  1. John Gapper, Just like old times on Wall Street, Financial Times Survey, June 20 1997, str. 1. ↩

Geneza fuzji i przejęć – pojęcia, rodzaje i pierwsze fale

5/5 - (1 vote)

Mimo, iż problem fuzji i przyjęć nie jest nowy na Zachodzie sprawa jednoznacznego nazewnictwa pozostaje cały czas otwarta. Zarówno w literaturze polskiej jak i angielskojęzycznej dosyć często występuje brak konsekwencji co do nazewnictwa transakcji łączenia się przedsiębiorstw. Większość autorów angielskojęzycznych używa zamiennie terminów merger i acquisition (lub po prostu dla ułatwienia skrótu M&A) wykorzystując również często termin takeover1. 

Jako, że terminy te mają co najmniej kilka znaczeń w języku polskim, oraz fakt, iż w wielu przypadkach nie jest do końca jasno określony rodzaj transakcji zdecydowałem się używać zamiennie terminów fuzja, przejęcie lub w określonych przypadkach wykup (np. wykup lewarowany).

Bez względu na termin jakim określa się poszczególne transakcje łączenia się spółek chodzi tu zawsze o strategię rozwoju zewnętrznego przyjętą przez przedsiębiorstwo.

Zgodnie z Międzynarodowym Standardem Rachunkowości nr 22 „Połączenia przedsiębiorstw”, opublikowanym w styczniu 1985 r., połączenie przedsiębiorstw ma miejsce wówczas, gdy „przedsiębiorstwo uzyskuje kontrolę nad innym przedsiębiorstwem lub wieloma przedsiębiorstwami” lub gdy dochodzi do „łączenia się interesów dwu lub więcej przedsiębiorstw”2.

Zasadniczo łączenie się przedsiębiorstw może przybierać dwie formy3: fuzja i przejęcie.

Fuzja. Czyli łączenie przedsiębiorstw. Z fuzją mamy do czynienia wówczas, gdy „akcjonariusze dwu lub więcej przedsiębiorstw łączą w jedną jednostkę całość lub prawie całość aktywów netto i działalności przedsiębiorstw w taki sposób, aby osiągnąć ciągłe, wspólne uczestnictwo w ryzyku i korzyściach połączonej jednostki”. Zwykle fuzję przeprowadzają firmy o zbliżonej wielkości (choć oczywiście nie koniecznie np. Boeing – McDonnell Douglas), w wyniku takiej operacji powstaje całkiem nowa struktura gospodarcza, a dotychczas działające firmy tracą swoją osobowość i niezależność4. Dobrym przykładem może tu być połączenie Polifarbu Cieszyn i Wrocław.

Przejęcie. Czyli nabycie takiej liczby akcji (udziałów) jednego przedsiębiorstwa przez drugie, która daje możliwość kontrolowania. W wyniku przejęcia wykupione przedsiębiorstwo zostaje w pewien sposób włączone w strukturę firmy przejmującej.

Wśród fuzji i przejęć można rozróżnić też kilka podstawowych rodzajów przeprowadzonej operacji:

Integracja pozioma. Zachodzi wtedy, gdy łączą się dwie firmy o tym samym profilu działalności – podmioty te rezygnują z dotychczasowej konkurencji, licząc na uzyskanie efektów synergii.

Integracja pionowa. Łączą się tu dwie firmy, zajmujące różne miejsca w procesie produkcji lub dystrybucji. Integracja pionowa występuje, gdy np. producent wykupuje swojego dostawcę.

Integracja funkcjonalna. Łączą się tu firmy, których działalność jest w pewnym stopniu powiązana ze sobą, nie zachodzą jednak tak ścisłe związki jak w przypadku integracji pionowej.

Integracja konglomeratowa. Łączą się w ten sposób firmy, których przedmiot działania jest różny, nie są one w żaden sposób ze sobą powiązane. Przypadek ten często można zaobserwować w dużych grupach kapitałowych, gdzie zarząd przedsiębiorstwa-matki stara się maksymalnie zdywersyfikować działalność.

Zjawisko fuzji i przejęć nie niczym nowym w historii. Na przestrzeni minionego stulecia okresowe nasilanie się procesów łączenia się przedsiębiorstw występowało kilkakrotnie. Oczywiście prym w tej materii wiodą kraje o wysoko rozwiniętej gospodarce. Chociaż, fuzje i przejęcia występują powszechnie w Unii Europejskiej, Japonii, Kanadzie czy Australii, to wynik rywalizacji Stany Zjednoczone – reszta świata nie pozostawia złudzeń – USA zdecydowanie dominuje zarówno pod względem wielkości jaki i wartości transakcji5. Można wyróżnić cztery okresy fal wzrostu liczby fuzji i przejęć.

FALA I – PRZEŁOM XIX i XX WIEKU

Początki wzmożonej aktywności w zakresie fuzji i przejęć miały początek w Stanach Zjednoczonych w latach 70. i 80. ubiegłego stulecia. Dotychczas panujące na rynku warunki zbliżone do modelu wolnej konkurencji (wielu konkurentów, znikomy wpływ na ceny rynkowe) zaczęły się zmieniać, zmierzając do coraz większej koncentracji kapitału i produkcji. Nasilenie tych działań nastąpiło pod koniec XIX wieku, rozpoczynając w ten sposób pierwszą falę fuzji. Jest to okres konsolidacji horyzontalnej, wywołanej pragnieniem zdobycia pozycji monopolistycznej. Wykreowanych zostało wiele znanych do dzisiaj, wielkich przedsiębiorstw przemysłowych, jak US Steel Corporation, Amarican Tobacco Company, Standard Oil of New Jersey (przemianowana w 1971 roku na Exxon), Du Pont de Noemours, czy Aluminium Corporation of America (Alcoa). Na szczególną uwagę zasługuję przykład powstania US Steel powstałego z połączenia Carnegie Steel i dziewięciu innych przedsiębiorstw w 1901 roku. Inicjatorem tej transakcji był J.P. Morgan wielki amerykański bankier. Zapłacił on za Carnegie Steel 480 mln USD, co przekładając na obecną wartość pieniądza daje 9,5 mld USD.

Między innymi dzięki tej właśnie fali ukształtowała się struktura przemysłu Stanów Zjednoczonych. Przed rokiem 1890 wiele z istotnych sektorów gospodarki tworzonych było przez wiele drobnych i średnich firm. W wyniku fuzji i przejęć zostały one przekształcone w sektory, w których dominuje jedno lub kilka przedsiębiorstw. Fala ta została powstrzymana przez regulacje prawne Rządu Amerykańskiego zakazujące tworzenia monopoli drogą fuzji i przejęć. Dobrym przykładem jest tu wymuszony przez Departament Sprawiedliwości podział imperium naftowego Standard Oil (1911) należącego do John’a D. Rockefeller’a.

FALA II – LATA DWUDZIESTE

W następstwie I wojny światowej proces konsolidacji otrzymał nowy impuls. Działania, które obejmowała druga fala, zostały scharakteryzowane jako fuzje oligopolistyczne. Celem związków przedsiębiorstw było przywrócenie koncentracji w poszczególnych przemysłach, rozmytej na przestrzeni lat. Jeżeli jednak w wyniku pierwszej wielkiej fali fuzji w wielu gałęziach dominowało jedno przedsiębiorstwo, to w drugiej fali przeważył model kilku dominujących korporacji, które wytwarzały większość produkcji danej gałęzi („wielkie trójki”, „wielkie czwórki”). Przykładem jest to firma Middle West Utilites kontrolująca branżę użyteczności publicznej w 39 stanach USA. Niemniej zasięg i wielkość firm powstałych w wyniku połączeń była daleko mniejsza niż w trakcie pierwszej fali. Kres drugiej fali fuzji i przejęć położył Wielki Kryzys 1929 roku.

FALA III – LATA SZEŚĆDZIESIĄTE

Liczba fuzji i przejęć wzrastała w ciągu dekady lat 50., osiągając w jej połowie poziom porównywalny z tym z lat 20. Dopiero jednak w drugiej połowie lat 60. doszło do prawdziwej eksplozji połączeń. Było ich ponad 8.000, dwukrotnie więcej niż w pierwszej połowie dekady lat 60. Okres ten nazwano „gorączką konglomeratów” (conglomerate fever). Większość działań w tym okresie dotyczyła fuzji i przejęć konglomeratowych, wywołanych wzrostem na rynku akcji, nowymi regulacjami podatkowymi, chęcią dywersyfikacji ryzyka i obawą przed regulacjami prawnymi ograniczającymi połączenia przedsiębiorstw z tej samej branży. Przykładem jest tu firma Gulf & Western, która w latach 1965-70 przejęła 80 innych przedsiębiorstw. Ową „gorączkę zakupów” G&W sparodiował sam Mel Brooks w swoim filmie „Silent Movie” z 1976 roku (nazwę Gulf & Western zamieniono w filmie na Engulf & Devour – o jednoznacznie negatywnym zabarwieniu). Fala III zakończyła się w 1970 roku, wraz ze spadkiem cen na rynku kapitałowym oraz wprowadzeniem bardzo restrykcyjnych zasad księgowych.

Tabela 1

Największe transakcje w latach sześćdziesiątych

Rok

Firma przejmująca
(Oferent)

Firma przejęta
(Cel)

Wartość aktywów Celu
w  mln USD

1969

ATLANTIC RICHFIELD

Sinclair Oil Corp

1.851

1969

RAPID-AMERICAN

Glen Alden Corp

1.253

1968

LING-TEMCO-VOUGHT

Jones & Laughlin

1.093

1969

LYKES CORP

Youngstown Sheet & Tube

1.027

1967

MCDONNELL

Douglas Aircraft

  850

Źródło: http://www.forbes.com/

Jak odróżnić fuzję od przejęcia w praktyce

Najbardziej użytecznym kryterium nie jest sama nazwa umowy, lecz jej skutek ekonomiczny. Trzeba sprawdzić, kto po transakcji kontroluje najważniejsze decyzje, w jaki sposób ukształtowano organy nowego podmiotu oraz czy uczestnicy zachowali samodzielność. Przy fuzji akcent pada na utworzenie wspólnej struktury i połączenie zasobów partnerów. Przy przejęciu jeden podmiot uzyskuje możliwość kierowania drugim, nawet jeśli przejmowana spółka nadal formalnie istnieje i posługuje się dotychczasową marką.

Rodzaj integracji pokazuje natomiast, skąd ma pochodzić wartość transakcji. Połączenie poziome ogranicza bezpośrednią konkurencję i może zwiększać skalę działania. Integracja pionowa porządkuje kolejne ogniwa dostaw lub dystrybucji. Funkcjonalna łączy uzupełniające się kompetencje, a konglomeratowa rozprasza działalność pomiędzy odmienne rynki. Ten podział pomaga czytać pierwsze fale połączeń nie tylko jako serię wielkich zakupów, ale jako kolejne sposoby przebudowy całych branż. Forma prawna pozostaje ważna, jednak dopiero zestawienie jej z kontrolą, przepływem zasobów i zakładanym źródłem synergii pozwala właściwie rozpoznać charakter operacji.

Przypisy

  1. Pojęcie merger (fuzja, połączenie) występuje najczęściej w przypadku łączenia się dwóch podobnych do siebie wielkością przedsiębiorstw (różnice w udziałach nowej organizacji są niewielkie). Pojęcie acquisition (przejęcie, nabycie, wykup) występuje najczęściej gdy większe przedsiębiorstwo dokonuje przejęcia kontroli nad innym przedsiębiorstwem na podstawie obopólnej ugody. Dodatkowym pojęciem w literaturze angielskiej jest takeover (przejęcie). Występuje ono bardzo często bądź w przypadku wystąpienia wrogiego przejęcia (hostile takeover), bądź zamiennie z terminem acquisition. Ponadto, wielu angielskojęzycznych autorów wychodzi z założenia, iż w przypadku łączenia się przedsiębiorstw zawsze chodzi o przejęcie częściowej bądź całkowitej kontroli nad innym przedsiębiorstwem stosując ogólnie termin takeover. ↩

  2. M. Remlein, Podstawowe problemy konsolidacji sprawozdań finansowych w procesie łączenia się przedsiębiorstw. Studia nad funkcjonowaniem i rozwojem przedsiębiorstw, Zeszyty naukowe – seria I, Zeszyt 225, Akademia Ekonomiczna w Poznaniu, Poznań 1995, str. 159. ↩

  3. Ibidem, str. 159-160. ↩

  4. Zostaje bądź wchłonięte, bądź też wchodzi do grupy kapitałowej. W ten sposób PepsiCo przejęła Wedla, a większościowy pakiet akcji Dom-Plastu został zakupiony przez Rubbermind. ↩

  5. M. Lewandowski, Historia fuzji i przejęć przedsiębiorstw, Rynek kapitałowy, Marzec 1998, str. 63. ↩